Używamy cookies aby prezentować jeszcze lepsze treści. Więcej w polityce cookiespolityce cookies. [Zamknij]
Zabytki Warszawy

 

Najważniejsze zabytki Warszawy:

 

Zamek Królewski - barokowy "zamek" położony na Starym Mieście, na placu Zamkowym 1, siedziba władz I Rzeczypospolitej w latach 1596-1795, a w latach 1926-1939 prezydenta II Rzeczpospolitej Ignacego Mościckiego.

Pod koniec XIII wieku, za panowania księcia mazowieckiego Konrada II, zbudowano gród drewniano-ziemny zwany Dworem Mniejszym (łac. Curia Minor). Kolejny książę, Kazimierz I, zdecydował o postawieniu w 1350 pierwszego obiektu murowanego na terenie grodu, Wieży Wielkiej (łac. Turris Magna, dziś jest to Wieża Grodzka). Pomiędzy 1407 a 1410, Janusz I Starszy wybudował piętrowy gotycki murowany zamek, zwany Dworem Większym (łac. Curia Maior). Charakter nowej siedziby i jej rozmiary (47,5 m na 14,5 m) zadecydowały o zmianie statusu obiektu, od 1414 funkcjonuje już jako Dwór Książęcy, a od 1526 (gdy zmarli ostatni książęta mazowieccy, Stanisław I i Janusz III), staje się rezydencją królewską, a także po przeniesieniu funkcji stołecznych do Warszawy siedzibą Sejmu i Senatu. Po sejmie Obojga Narodów z 1569 roku zamek rozszerza się o Nowy Dwór Królewski projektu Giovanniego Baptysty di Quadro. 29 października 1611 w Sali Senatorskiej zamku, pojmany przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego car Rosji Wasyl IV Szujski, oddał hołd królowi polskiemu Zygmuntowi III Wazie. W 1622 Zygmunt III Waza znacznie rozbudowuje zamek, zamykając budowlę i tworząc współczesny pięcioboczny dziedziniec.

 Na zamku 3 maja 1791 Sejm Czteroletni uchwalił konstytucję. W czasie powstania listopadowego 25 stycznia 1831, obradujący na zamku Sejm zdetronizował cesarza Rosji Mikołaja I jako króla Polski. W zemście za ten czyn Rosjanie przerobili dwie pałacowe komnaty: Gabinet Marmurowy oraz Izbę Senatorską. W latach 1926-1939 był siedzibą prezydenta II RP Ignacego Mościckiego.

 Po wybuchu wojny rozpoczęło się ratowanie wszelkich dóbr ruchomych, które przenoszono do Muzeum Narodowego. Zamek poważnie ucierpiał podczas ostrzału artyleryjskiego z 17 września 1939 - spaleniu uległy dachy oraz hełmy wież, zniszczony został także dach Sali Wielkiej. Atak dokonał się około 11:15, na tej godzinie zatrzymał się zegar na Wieży Zygmuntowskiej. Ta godzina stała się bardzo ważna dla zamku, do dziś na tej godzinie zatrzymany jest zegar na posągu Chronosa w Sali Rycerskiej. Po wkroczeniu Niemców do Warszawy zapadła decyzja o wysadzeniu zamku, w którego miejsce, w ramach Planu Pabsta, miała powstać hala widowiskowa Volkshalle. Na przełomie 1939 i 1940 roku wywiercono w zamku 10 tysięcy otworów pod dynamit. Zamku nie wysadzono wtedy, gdyż fala uderzeniowa mogłaby zmieść Most Kierbedzia, który był niezbędny dla przerzutu wojsk niemieckich na wschód. Zamek wysadzono po powstaniu warszawskim, w 1944 roku.

 Coraz mniej ludzi uświadamia sobie jednak, że zamek, który obecnie widzimy, to zaledwie budynek odbudowany po II wojnie światowej. Odbudowę Zamku Królewskiego, a właściwie jego budowę od podstaw, rozpoczęto w roku 1971, kiedy do władzy doszedł Edward Gierek, a ukończono w roku 1981, kiedy tę władzę utracił. Po II wojnie światowej ze starego zamku niewiele pozostało, zaledwie około 2% materiałów użytych w jego odbudowie pochodzi ze starego zamku. Na zdjęciach z 1945 roku widnieje tylko sterczący na tle nieba tylko niewielkie fragmenty ścian.

 Zamek Królewski jest jedną z najsławniejszych budowli na świecie nie dlatego, że wygląda szczególnie imponująco, liczy sobie ponad 700 lat i był rezydencją królewską i nie dlatego, że Szekspir w swej sztuce „Opowieść zimowa” wykorzystał historię, która się naprawdę tutaj wydarzyła. Jest nim dlatego, że przez 37 lat gmach ten nie istniał, ale odrodził się jak Feniks z popiołów. Został bowiem zniszczony jako symbol polskiej państwowości i jako symbol tej państwowości został odbudowany. 

Wnętrza zamku w największym stopniu ukształtowane zostały za czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego - większość uratowanego podczas II wojny światowej wyposażenia pochodzi z tamtego okresu, choć wiele jest także powojennych darów z całego świata. Do najciekawszych sal w Zamku należą położona na parterze dawna Izba Poselska, gdzie na suficie umieszczone są malunki godeł województw po to, aby przybywający na Sejm posłowie wiedzieli, w którym miejscy mają spocząć.

Na 1 piętrze mieszczą się Nowa Izba Poselska oraz Izba Senatorska, gdzie w późniejszym okresie odbywały się Sejmy, gdzie "leżał" Tadeusz Rejtan oraz gdzie uchwalono konstytucję 3 maja. To w sali Senatorskiej dokonano w 1831 roku detronizacji Romanowów z polskiego tronu, za karę izba ta została rozparcelowana na mniejsze salki. Na 2 piętrze mieszczą się komnaty króla Stanisława Augusta Poniatowskiego - Sala Rycerska, w której mieszczą się portrety wybitnych polskich uczonych i artystów, a także posągi Sławy i Chronosa z zegarem na plecach. Inna sala to Gabinet Marmurowy, gdzie mieszczą się portrety polskich królów. Obie sale miały zaznajamiać odwiedzających króla z polską historią, zanim wejdzie do Sali Tronowej wyposażonej według projektu Jana Chrystiana Kamsetzera. Na 2 piętrze mieści się także ogromna Sala Wielka, stworzona przez Dominika Merliniego i Jana Chrystiana Kamsetzera. 

Model Zamku Królewskiego można zobaczyć w austriackim Klagenfurt na wystawie zwanej Minimundusem, gdzie znajduje się wspaniała kolekcja modeli najsławniejszych budowli na świecie (m.in. model Bazyliki św. Piotra w Rzymie, piramid w Gizie oraz nieistniejących już wież World Trade Center w Nowym Jorku). Oryginalne fragmenty zamkowych gzymsów i portali z przełomu XVIII i XIX wieku można obejrzeć w Muzeum Powstania Warszawskiego. 

 

Kolumna Zygmunta - pomnik powstały w 1644 r. położony w Śródmieściu, na placu Zamkowym. Jest najstarszym pomnikiem publicznym Warszawy, jego koncepcję stworzyli włoski urbanista Augustyn Locci i włoski architekt Constantino Tencalla. Posąg króla Zygmunta III wykonał Clemente Molli, a odlew z brązu jest dziełem Daniela Tyma. Pomnik wzorowany jest na kolumnach wznoszonych w starożytnym Rzymie. Formą nawiązuje do kolumny Fokasa z 606 roku, a fundator chciał, by odjęła ona pierwszeństwo wspaniałości wszystkim rzymski monumentom. Na cokole zwieńczonym czterema spiżowymi orłami znajdują się cztery brązowe tablice z napisami w języku łacińskim, 8-metrowy trzon wykonany jest z granitu, a na szczycie znajduje się 275-centymetrowy brązowy posąg przedstawiający króla Zygmunta III Wazę z szablą w prawej i krzyżem w lewej dłoni. Całość ma 22 metry wysokości. 

Pomnik powstał dzięki Władysławowi IV, który wystawił go w hołdzie pamięci swego ojca - Zygmunta III Wazy. Chciał on, aby kolumna była dobrze widoczna dla każdego, kto wjeżdżał do miasta, dlatego postanowił ją u wlotu Krakowskiego Przedmieścia na Stare Miasto. Teren ten jednak należał do zakonu bernardynek, a jego kupnu przez króla sprzeciwiał się nuncjusz papieski Mario Filonardi. Zakup terenu doszedł jednak do skutku i w 1644 roku wzniesiono na nim 22-metrową kolumnę z marmuru chęcińskiego. Przez długi czas tłem dla kolumny była Brama Krakowska.

Kolumna Zygmunta wielokrotnie poddawana była renowacjom. W 1743 i 1810 roku dokonywano konserwacji pomnika, w 1827 r. wymieniono ogrodzenie pomnika z żelaznego na kamienne z łańcuchami. Pierwsze renowacje kolumny na większą skalę miały jednak miejsce dopiero w II połowie XVIII wieku. W 1854 roku architekt Henryk Marconi stworzył nowe otoczenie pomnika, m. in. umieścił wokół niego żeliwną balustradę i basen z tryskającymi wodą trytonami. W latach 1862-63 przeprowadzono prace renowacyjne pod kierunkiem Józefa Orłowskiego. Gruntowna rekonstrukcja w latach 1885-87 zaowocowała wymianą marmurowego trzonu kolumny na granitowy oraz przesunięciem pomnika w kierunku zachodnim. Podczas kolejnych prac renowacyjnych w 1929-31 r. przywrócono kolumnie pierwotny wygląd.

W nocy z 1 na 2 września 1944 r. kolumna została trafiona pociskiem z hitlerowskiego działa czołgowego. W 1949 r., gdy zagospodarowano okolice placu Zamkowego, przystąpiono do odbudowy pomnika. Projekt odbudowy opracował Stanisław Żaryn, brakujące elementy posągu i tablice odlano w zakładzie Braci Łopieńskich. Nowy trzon kolumny wykonano z granitu strzegomskiego. Szczątki przedwojennego trzonu pomnika wyeksponowano obok Wieży Grodzkiej. W związku z budową Trasy W-Z kolumnę przesunięto o 6 metrów w kierunku północno-wschodnim i lekko obrócono. Uroczystego odsłonięcia pomnika dokonano łącznie z otwarciem Trasy, tj. 22 lipca 1949 roku, co upamiętnia tablica umieszczona na cokole od strony wschodniej.

W przetłumaczeniu na polski napisy z brązowych tablic brzmią:

Na tablicy zachodniej znajdują się też wszystkie oficjalne tytuły Zygmunta III, a na północnej kartusz herbowy i plakietka z nazwiskiem ludwisarza Daniela Tyma oraz datą dokonania odlewów. Z Kolumną Zygmunta wiąże się przesąd. Głosi on, że gdy miecz dzierżony przez króla dotknie podstawy, na której znajduje się posąg, na Warszawę spłynie fala nieszczęść, co poskutkuje upadkiem miasta. W 1643 roku, a więc rok wcześniej, Bernardyni z kościoła św. Anny wystawili na swoich dziedzińcu kolumienkę z figurką Matki Boskiej na szczycie, która miała być protestem duchownych przeciw budowania pomnika osobie świeckiej. Można ją oglądać do dziś od strony trasy W-Z.

 

Bazylika Archikatedralna pod wezwaniem Ścięcia Świętego Jana Chrzciciela - katedra arcybiskupów warszawskich znajdująca się przy ulicy Świętojańskiej 8 na Starym Mieście. Jest to jedna z najstarszych świątyń w Warszawie, popularnie nazywana katedrą św. Jana, a zarazem druga najstarsza (po parafii św. Katarzyny na Służewie) parafia w Warszawie. 

Początki katedry sięgają XIII wieku, kiedy to powstał w tym miejscu prawdopodobnie drewniany kościół parafialny książąt mazowieckich. Pierwsza wzmianka na jego temat pochodzi z 1339 roku i dotyczy odbywającego się tutaj procesu przeciw Krzyżakom (inne wersje mówią, że proces ten odbył się już w murowanym kościele). Później w miejsce starego kościoła postawiono murowany kościół parafialny. Świątynia, podniesiona w 1406 roku do rangi kolegiaty (po przeniesieniu kapituły z Czerska), przez parę stuleci była macierzystą świątynią Archidiakonatu Warszawskiego. Po przeniesieniu stolicy z Krakowa do Warszawy, świątynia dotąd książęca, została połączona gankiem z Zamkiem Królewskim i nabrała większego znaczenia.

 W 1602 podczas huraganu obalony został hełm wieży kościelnej, która po tym wydarzeniu została rozebrana i nigdy później nie odbudowana. Za czasów Wazów, w XVII wieku, rozpoczęła się przebudowa fasady kościoła, która miała uzyskać wygląd renesansowo-barokowy, z przodu dostawiono też kruchtę. W czasie panowania dynastii Wazów w katedrze pojawiły się także ogromny ołtarz główny z obrazem włoskiego artysty Jakuba Palmy Młodszego (znanego także jako Palma il Giovane) oraz balkony w prezbiterium. W kolegiackim kościele św. Jana zaczęły odbywać się uroczyste nabożeństwa związane z elekcjami królów polskich. To tutaj w 1632 roku doszło tu do zaprzysiężenia przepisów pacta conventa, tu ks. Piotr Skarga, przemawiał do króla w płomiennych kazaniach, tu w 1773 uroczyście odczytano akt fundacyjny Komisji Edukacji Narodowej. Po uchwaleniu przez Sejm Czteroletni Konstytucji 3 Maja w kolegiacie warszawskiej nastąpiła przysięga zachowania artykułów ustawy zasadniczej. Z chwilą erygowania w 1798 roku Biskupstwa Warszawskiego otrzymała godność katedry, w 1818 roku - archikatedry.

W katedrze św. Jana inaugurowano w 1800 roku działalność Warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, w 1816 roku nastąpiło w niej pierwsze wykonanie pieśni Boże coś Polskę, a w 1831 roku wysłuchały Mszy oddziały udające się pod Olszynkę Grochowską i na szańce Woli. W 1862 roku, kiedy duchowieństwo Archidiecezji Warszawskiej zgłosiło swój akces do Komitetu Centralnego Powstania, w tej świątyni ogłoszono uroczyście uwłaszczenie chłopów bez żadnych ciężarów względem szlachty.

W 1918 roku odbyło się tu centralne nabożeństwo dziękczynne za odzyskanie niepodległości. W 1939 roku na skutek ostrzału niemieckiej artylerii spłonął dach archikatedry, uszkodzone zostały ściany i sklepienia. W czasie powstania warszawskiego katedra była polem walk między powstańcami i hitlerowcami, ostatecznie ruiny katedry wysadzono w powietrze wraz z sąsiadującym kościołem Jezuitów, uprzednio przełamując bohaterski opór powstańców. W ścianę boczną, od strony Dziekanii wmurowany jest fragment gąsienicy niemieckiego czołgu-miny SdKfz 301 Borgward, którego wybuch uszkodził mury katedry (niestety, umieszczona obok tablica błędnie informuje, że jest to gąsienica czołgu-miny "goliat"). Archikatedra została zrekonstruowana w latach 1947-1956, a w 1961 roku została podniesiona do rangi bazyliki mniejszej.

Obecna bryła bazyliki i jej elewacja frontowa są w dużej części rekonstrukcyjną fantazją. Nie ma ścisłego przekazu jak wyglądał fronton w średniowieczu. Wiadomo tylko, że w XVI wieku w zachodniej części ówczesnej kolegiaty wznosiła się potężna, blisko 60 metrowa wieża. W początkach XVII wieku ta staromiejska dominanta runęła. Później cała świątynia uległa licznym przeróbkom i przebudowom. Za czasów Władysława IV, architekt Jan Włoch przesłonił resztki gotyckiego frontonu barokową fasadą.

W połowie XIX wieku architekt Adam Idźkowski dokonał przebudowy wymagającej remontu archikatedry, zmieniając jej bryłę przez obniżenie dachu i wprowadzenie elewacji oraz szczytu w formie pseudogotyku angielskiego. Rozebrano wiele znajdujących się w prawej nawie kapliczek i zmieniono całkowicie wystrój kościoła. Na początku XX wieku oblicowano elewację świątyni białymi kafelkami, naruszając neogotycką koncepcję Idźkowskiego. W takim stanie archikatedra przetrwała do II wojny światowej.

W 1944 r. Archikatedra podzieliła los Starego Miasta, Jako teren walki powstańców z Niemcami została spalona, a później wysadzona w powietrze. Po wojnie Kardynał Prymas August Hlond podjął decyzję zrekonstruowania katedry w pierwotnej formie. Przywrócono więc dawną wysokość dachu, gotycką formę wszystkich elewacji oraz dostosowano szczyt w postaci znanej z polskiej architektury ceglanej XV i XVI wieku. Rekonstrukcji dokonano na podstawie opracowań i projektu prof. dr. Jana Zachwatowicza, kierownika Zakładu Architektury Polskiej Politechniki Warszawskiej. Konstrukcję opracował prof. Stanisław Hempel, budową kierował prof. Stanisław Marzyński. Odbudowę realizowała Prymasowska Rada Budowy Kościołów Warszawy.

W 2011 roku mają rozpocząć się prace nad renowacją świątyni, a inwestycja ma pochłonąć około 20 mln złotych. W ramach remontu powstać ma także Muzeum Archidiecezjalne, przeniesione z ul. Solec.

Archikatedra jest kościołem gotyckim, trzynawowym, halowym, pięcioprzęsłowym z trójprzęsłowym, zamkniętym potrójnie prezbiterium. Elewacja, wymurowana z gotyckiej cegły, nawiązuje do gotyku mazowieckiego, podzielona jest skarpami, między którymi znajdują się trzy okna, a na osi portal z cegły. Elewację wieńczy fryz kamienny, na którym wyrzeźbiono symbole związane z liturgią Kościoła.

Na schodowy szczyt Bazyliki składają się pola, podzielone pionowymi sterczynami z czerwonej cegły oraz ostrołukowe zakończenia płytkich, tynkowanych wnęk. To dwubarwne rozwiązanie szczytu w zamyśle ma przyjemnie kontrastować z dolną, stonowaną partią elewacji. W środkowych polach szczytu umieszczono herby wykute w piaskowcu. Są to: pośrodku - herb Kardynała Stefana Wyszyńskiego, po prawej stronie - herb parafii katedralnej z barankiem, po lewej - herb kapituły wyobrażający głowę św. Jana Chrzciciela. Po prawej stronie - między Bazyliką a dawną Mansjonarią, wznosi się tynkowana dzwonnica, zakończona czterospadowym dachem. Pod nią sklepiony przejazd otwiera Dziekanię i Kanonię. Z kościołem jest zespolona także zakrystia.

Przed wejściem do Bazyliki, na chodniku można zobaczyć piaskowcową płytę z wyrytymi latami: 1370-1956, które oznaczają daty budowy starej katedry oraz ukończenia odbudowy w stanie surowym. Oznaczono w ten sposób pierwotne miejsce fundamentów wieży oraz podziemia, odkrytego w czasie prac konserwatorskich.

Po lewej stronie, przy skarpie, spoczywa głaz wydobyty z fundamentów wieży. W roku 1966 na pamiątkę Millenium wkuto w nim znak milenijny oraz daty 966-1966. Z takich głazów narzutowych wymurowany jest fundament. Stara legenda głosi, że grzesznicy, chcąc odpokutować za swe winy, toczyli te głazy z daleka aż na plac budowy.

Na elewacji znajdują się także tablice upamiętniające walczących na Starym Mieście żołnierzy batalionu „Bończa” ze zgrupowania „Róg”; profesora Jana Zachwatowicza, autora i architekta odbudowy archikatedry; Jana Pawła II, który w tej katedrze rozpoczął swoją pierwszą pielgrzymkę po Polsce oraz tablicę ufundowaną w 1996 roku przez miejski samorząd ze słowami kardynała Stefana Wyszyńskiego: Naród bez dziejów, bez przeszłości staje się narodem bezdomnym, narodem bez przyszłości.

Drzwi wykute w blasze miedzianej są dziełem artysty plastyka Adama Jabłońskiego. Podzielone zostały na kwatery, w których zawarte są najważniejsze zdarzenia w dziejach Bazyliki: przeniesienie kolegiaty z Czerska, kazanie ks. Skargi, zaprzysiężenie Konstytucji 3 Maja oraz sakra biskupia Achillesa Rattiego, późniejszego papieża Piusa XI.

W obramowaniu kwater zalazły się na przemian: orły polskie - herb państwa oraz syreny - herb Warszawy w ich rozwoju historycznym. Dwie górne kwatery poświęcone są działalności św. Jana Chrzciciela. W ostrołuku umieszczono krzyż, herb Kapituły i herb Prymasa Wyszyńskiego.

Gotycki portal wzniesiony jest z profilowanej cegły oraz zachowanych elementów. Wiedzie on do kruchty znajdującej się pod chórem wzniesionym przez Wazów. Od nawy oddziela ją siedemnastowieczna krata z dawnej kruchty, wykonana, jak mówi podanie, według rysunku samego króla - zapalonego złotnika, Zygmunta III. Po lewej stronie wisi krzyż drewniany dzieło ludowego rzeźbiarza z XVII wieku, ofiarowany świątyni przez parafię Prażmów. Po prawej stronie umieszczono kutą w marmurze kropielnicę z IX wieku, ofiarowaną Archikatedrze po II wojnie światowej. Nad kropielnicą wmurowana jest tablica informująca, w dużym skrócie, o dziejach kościoła. Pomiędzy kruchta a filarami katedry schodzi się do nawy głównej.

Na ścianie pod chórem, tuż obok bocznego wejścia do kruchty, znajduje się rzeźbiony w marmurze portret Zygmunta Kazanowskiego. Zniszczona całość wykonana z wielobarwnego marmuru była znakomitym przykładem siedemnastowiecznego warsztatu. Płaskorzeźba w marmurze karraryjskim przedstawia Arcybiskupa klęczącego przed krucyfiksem. Pomnik ten, rysowany przez Idźkowskiego, a wykonany w Warszawie, w I. połowie XIX wieku umieszczony był w prezbiterium. Spalony i rozbity na kilka części podczas Powstania, został zrekonstruowany, jako płaskorzeźba w kamieniu, ale już bez obudowy. Epitafium pierwszego warszawskiego biskupa wykonano w marmurze bolechowickim: jest ono wierną kopią płyty nagrobnej z katakumb powązkowskich.

Pochodzi z odbudowanego pomnika braci Wolskich: Mikołaja, biskupa wrocławskiego zm. 1550 r. i Stanisława, kasztelana sandomierskiego, starosty warszawskiego, marszałka nadwornego koronnego, zm. 1566 r. Pomnik był dziełem znakomitego rzeźbiarza okresu Odrodzenia, Jana Michałowicza z Urzędowa. Ocalała z niego tylko płyta, którą umieszczono na piaskowcowym cokole, wraz z wkomponowanym napisem łacińskim, głoszącym, że żona Stanisława, wdowa po rycerzu, mężowi i szwagrowi pomnik ten wzniosła. Nad pomnikiem braci Wolskich wisi obraz przedstawiający Najświętszą Maryję Pannę Niepokalanie Poczętą, dzieło Szymona Czechowicza (1689-1775)m znakomitego malarza związanego z Warszawą.

Kaplica powstała w ramach powojennej odbudowy katedry według projektu Jana Zachwatowicza, wnętrze w ceramice zaprojektował Zbigniew Łoskot. Powstała w miejsce pierwotnej kaplicy Trzech Króli, ufundowanej w II połowie XV wieku, skasowanej podczas XIX-wiecznej przebudowy archikatedry. Do lat 60. XX wieku kaplica znana była jako Kaplica Matki Boskiej Częstochowskiej.

Do kaplicy prowadzi monumentalny, wczesnobarokowy portal z czarnego marmuru dębnickiego, zrekonstruowany według rysunków i fotografii portalu oryginalnego z XVII wieku. Dekoracja wnętrza jest ceramiczna, naprzeciw wejścia przedstawiono Jana Chrzciciela w otoczeniu patriarchów i proroków. Na prawo od wejścia znajduje się brązowa tablica nagrobna kardynała Augusta Hlonda.

Baptysterium jest oddzielone od kościoła oszkloną kratą. Podobnie jak sąsiednia kaplica św. Jana Chrzciciela mieści się w miejscu dawnej kaplicy św. Trójcy. Centralny punkt stanowi chrzcielnica wzniesiona na marmurowych stopniach. Jest ona wspaniałym zabytkiem kamieniarskim z epoki Wazów, wykonana w czarnym marmurze dębnickim i przykryta złocona pokrywą. Podczas powstania warszawskiego została rozbita na kilkadziesiąt kawałków. Części te, pieczołowicie zebrane podczas odgruzowywania, zostały ze sobą złączone. Na podstawie chrzcielnicy widnieje napis: 1631 Petrus Noire Gallus . Ścianę baptysterium ozdabia także obraz przedstawiający Chrzest Chrystusa autorstwa Michała Willmanna, namalowany w II połowie XVII wieku. W bocznej kruchcie zachowały się fragmenty dawnego gotyckiego kościoła.

Pomnik Stanisława Strelicy, proboszcza kolegiaty, doktora teologii i jednego z pierwszych humanistów warszawskich, zmarłego w 1532 r. wykonany jest w brązie i osadzony w piaskowcu. Pomnik ten dokładnie przedstawia strój, jaki w XVI w. przysługiwał kanonikom Kapituły.

W prawej nawie katedry znajduje się pomnik marszałka Sejmu Czteroletniego Stanisława Małachowskiego. Ufundowany przez rodzinę, został zaprojektowany przez Bertela Thorvaldsena i wykonany w Rzymie przez Franciszka Maksymiliana Laboureura. Wykuty z białego marmuru Małachowski w todze senatorskiej w prawej ręce trzyma kartę konstytucyjną, a w lewej - laskę marszałkowską. Towarzyszą mu dwie postacie: żołnierz w stroju rzymskim z mieczem i drzewcem sztandaru z orłem, wpatrujący się w postać marszałka, oraz symbol Ojczyzny - płacząca kobieta wsparta na tarczy z herbami Polski i Litwy.

Monument został zniszczony podczas walk w powstaniu warszawskim - to właśnie w tym miejscu w ścianę świątyni uderzył czołg-mina Borgward, co upamiętnia wmurowany fragment gąsienicy oraz tablica po zewnętrznej ścianie muru. Pieczołowicie posklejany z kawałków odnalezionych po wojnie w ruinach katedry (pracami kierował rzeźbiarz Józef Trenarowski) pomnik powrócił na swoje dawne miejsce dopiero w 1965 roku.

Co ciekawe, sam Stanisław Małachowski został pochowany w kościele św. Krzyża. Jednak jego imponujący pomnik po prostu już się w tej świątyni nie zmieścił, dlatego też w 1830 roku został ustawiony w archikatedrze. Pracami pokierował Henryk Marconi.

Katedra nigdy nie była podpiwniczona, dlatego też nie było gdzie chować choćby książąt mazowieckich. Powoli powstawały więc krypty, jednak przez długi czas nie sporządzano planów ich położenia. Wszystkie krypty połączono w jedne katakumby dopiero w okresie międzywojennym. Powojenne prace konserwatorskie odkryły nowe fragmenty podziemi. W całości udostępniono je dla zwiedzających po remoncie (m.in. ułożono wtedy nową kamienną posadzkę i zainstalowano ozdobne metalowe kraty) w 1972 roku.

Do podziemi prowadzą dwa zejścia: w korytarzu zakrystii (wejście) oraz w lewej nawie (wyjście). W pierwszej krypcie spoczywa Henryk Sienkiewicz. Naprzeciw znajduje się grób Gabriela Narutowicza wraz z umieszczonymi po obu stronach tablicami nagrobnymi prezydentów Stanisława Wojciechowskiego i Ignacego Mościckiego. Kryptę zaprojektował Marian Lalewicz.

W sąsiedniej krypcie z okresu międzywojennego spoczywają książęta mazowieccy: Janusz I Starszy oraz jego wnuk Bolesław III. Stworzono ją w związku z odkryciem szczątków książąt mazowieckich, zaprojektował ją Konstanty Jakimowicz. Na podłodze stoi trumienka ze szczątkami córki Władysława IV, Izabelli Wazówny. Bezcennym zabytkiem znajdującym się w tej krypcie jest gotycka mensa ołtarzowa z XIV wieku pochodząca z wielkiego ołtarza katedry, odnaleziona po wojnie w gruzach świątyni. Przebite w północnej ścianie okienko pozwala obejrzeć grobowiec ostatnich książąt mazowieckich, odkryty w 1953 roku.

Obok mieści się stworzona w 1951 roku krypta arcybiskupów warszawskich, gdzie spoczywają Zygmunt Szczęsny Feliński, Wincenty Teofil Chościak Popiel i Antoni Fijałkowski. Był tu też nagrobek Stefana Wyszyńskiego, lecz przeniesiono go do lewej nawy katedry, a w miejscu stworzono przejście do najnowszej krypty.

W najmłodszej krypcie znajdują się właściwy nagrobek Ignacego Mościckiego, gdzie spoczywają jego sprowadzone do Polski prochy, a także Ignacego Jana Paderewskiego (jego prochy sprowadzono do Polski w 1992 roku) oraz generała Kazimierza Sosnkowskiego. Jego popiersie zaprojektował Andrzej Renes. Jeszcze dalej znajduje się gotycka krypta biskupa poznańskiego Stanisława Witwickiego oraz zespół krypt, w których spoczywa Adam Parzniewski, sekretarz Anny Wazówny. Poniżej pochowano nieznanego dostojnika kościelnego z XVIII wieku, obok stoi trumienka ze zwłokami dziecka. W następnej krypcie znajduje się także nagrobek Stanisława Augusta Poniatowskiego z herbarzem królewskim. Autorem wykonywanej w 1995 roku aranżacji wnętrza krypty i projektu nagrobka jest Robert Kunkel. W tej samej krypcie na ścianach umieszczono tablice pamiątkowe Marcello Bacciarellego i jego żony Joanny Fryderyki, Franciszka Pincka, szambelana królewskiego Feliksa Łojko oraz prymasa Michała Poniatowskiego.

Oprócz udostępnionych do zwiedzania krypt istnieją jeszcze dwie. Do jednej z nich, pochodzącej z XVII wieku, w 1958 roku przeniesiono trumnę a następnie ustawiono sarkofag kardynała Augusta Hlonda. Archikatedra ze względu na to, iż była i jest najważniejszym kościołem w Warszawie, była świadkiem wielu historycznych wydarzeń.

 

Rynek Starego Miasta – prostokątny plac położony na Starym Mieście, najstarszy plac Warszawy. Plac ma wymiary 90 na 73 metry i odchodzi od niego osiem uliczek, które wychodzą parami, prostopadle do siebie, z każdego narożnika placu, i są to ulice Wąski Dunaj, Nowomiejska, Krzywe Koło, Kamienne Schodki, Celna, Jezuicka, Świętojańska oraz Zapiecek. Plac jest zamknięty dla ruchu kołowego. 

Rynek Starego Miasta ukształtował się wraz z lokacją Starej Warszawy, a więc na przełomie XIII i XIV wieku. Wytyczono przy nim czterdzieści działek, zabudowa początkowo była drewniana, a pośrodku około 1429 roku stanął ratusz z pręgierzem i kuną, czyli klatką dla przestępców. Rynek pełnił funkcje handlowe oraz publiczne – tutaj odbywały się targi, jarmarki oraz egzekucje publiczne, w późniejszym okresie spalano także heretyckie księgi i pisma. W XV wieku zaczęły pojawiać się pierwsze gotyckie kamieniczki, a około 1580 roku na rynku umieszczona została studnia, do której drewnianymi rurociągami doprowadzano wodę z ujęcia z rzeczki Bełczącej. Pożar miasta z 1607 roku zniszczył dużą część zabudowy, kończąc epokę gotycką i drewnianą, a dając miejsce pod nową, renesansową, a potem barokową architekturę. Nowe kamienice stawały się coraz wyższe, nawet trzypiętrowe, pokrywano je tynkiem, schodkowe szczyty zastąpiła attyka przykrywająca dach.

Choć zabudowa wokół Starej Warszawy rozrastała się coraz bardziej, funkcję najważniejszego placu miasta rynek zachował do końca XVIII wieku. Ratusz kilkakrotnie przebudowano. Dnia 2 grudnia 1789 roku z rynku wyruszyła czarna procesja, podczas której delegaci przekazali królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu petycję domagającą się przywrócenia praw publicznych mieszczanom. W 1794 roku na rynku powieszono zdrajców z Targowicy. Kiedy jednak w tym samym roku zaczęła obowiązywać uchwała Prawo o miastach, scalająca otaczające Warszawę jurydyki, rynek zaczął tracić na znaczeniu, a centrum miasta zaczęło przenosić się w stronę południową. W 1817 rozebrano dawny ratusz. W jego miejscu w 1855 roku stanęła rzeźba Syreny dłuta Konstantego Hegla. Otoczono ją basenem z wodotryskiem, a wygląd rynku uzupełniły dwie żeliwne studnie.

Zarówno Rynek Starego Miasta, jak i całe Stare Miasto, znacznie spauperyzowało się w XIX wieku i dopiero na początku XX wieku renowacją zabytkowych kamienic zainteresowało się Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości. W 1916 roku poszczególne strony rynku otrzymały za patronów osoby związane z Sejmem Czteroletnim: Ignacego Wyssogotę-Zakrzewskiego (południowa pierzeja), Franciszka Barssa (wschodnia), Hugona Kołłątaja (zachodnia) oraz Jana Dekerta (północna). W 1928 roku fasady rynkowych kamienic zostały odnowione i udekorowane polichromiami znanych polskich plastyków. Zniknął ostatecznie handel z rynku, w 1929 roku wszystkich handlarzy przeniesiono do Hali Świętojerskiej przy Świętojerskiej 6. W 1936 roku trzy kamienice w północnej pierzei przeznaczono na siedzibę Muzeum Historycznego. W 1938 studenci architektury, prowadzeni przez Oskara Sosnowskiego, dokonali inwentaryzacji zabudowy Rynku Starego Miasta.

Podczas okupacji Niemcy chcieli za wszelką cenę przejąć dokumenty inwentaryzacyjne i je zniszczyć, jednak dzięki polskiej uporczywości udało się je najpierw wywieźć do Brwinowa, a następnie do Piotrkowa Trybunalskiego. Zabudowa została znacznie zniszczona w wyniku powstania warszawskiego, najbardziej zniszczona została wschodnia pierzeja rynku, gdzie zniszczeniu uległo niemal 100% zabudowy. Strona południowa przetrwała w 50%, a północna, najlepiej zachowana, w 70%. W 1945 roku przeprowadzono prace zabezpieczające, a dzięki zachowanym dokumentom w 1949 roku przystąpiono do odbudowy rynkowych kamienic. Podczas prac rewaloryzacyjnych udało się odtworzyć bądź odratować wiele autentycznych elementów, a najstarsze i najważniejsze detale wyeksponowano. Podczas odbudowy posłużono się także opisami z przewodnika Adama Jarzębskiego. Prace zakończono w 1953 roku, a wszystkie kamienice pokryte zostały nowymi, kolorowymi polichromiami, odtworzono jak najdokładniej ich fasady, wnętrza dostosowano jednak do nowych potrzeb mieszkaniowych.

Współcześnie Rynek Starego Miasta jest jednym z najważniejszych miejsc na kulturalnej i turystycznej mapie Warszawy, ze względu na wpisanie w 1980 roku warszawskiego Starego Miasta na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego UNESCO jest głównym punktem każdej wycieczki do Warszawy. Latem odbywają się na nim liczne wydarzenia kulturalne, a zimą rynek dekorowany jest świątecznymi ozdobami oraz choinką. Jego najważniejszym elementem jest pomnik Syrenki, wokół niego zachowały się dwie dawne studnie, a w bruku wykonano zarys murów dawnego ratusza oraz otaczających go jatek i kramów.

Pierzeje Rynku Starego Miasta są szczelnie wypełnione kamienicami pochodzącymi z różnych epok, w większości pieczołowicie odbudowanymi po zniszczeniach II wojny światowej. Każda spośród czterech pierzei rynkowych ma swojego patrona, osobę związaną z Sejmem Czteroletnim, jaki miał miejsce w latach 1788-1792. Przy nich znajduje się trzydzieści osiem rynkowych kamienic:

Strona Ignacego Wyssogoty-Zakrzewskiego:

Strona Franciszka Barssa

Strona Hugona Kołłątaja

Strona Jana Dekerta

 

Mury obronne – kompleks murów miejskich otaczających Stare Miasto. 

 Pierwotnie Starą Warszawę otaczał wybudowany około 1300 roku wał ziemno-gliniany o wysokości około 8 metrów i podstawie szerokości 16 metrów, zwieńczony ostrokołem i poprzedzony suchą fosą. Biegł on od północno-wschodniej części miasta łukiem równolegle do ulicy Podwale i łączył się od południa z obwarowaniami zamku. Od wschodu formę naturalnej obrony stanowiła skarpa wiślana. Pierwszy fragment fortyfikacji murowanych powstał zapewne w I połowie XIV wieku na wysokości kościoła św. Marcina, w podobnym okresie wybudowano również Bramę Krakowską i Bramę Nowomiejską. Mur powstawał na podbudowie z kamienia polnego i miał prostokątne baszty. W II połowie XIV wieku mur osłonił miasto od strony zachodniej.

Kolejne elementy musiały powstać po 1379 roku, kiedy to książę Janusz I Starszy zezwolił mieszczanom korzystać z książęcych materiałów budowlanych w zamian za wymurowanie pozostałej części miejskich fortyfikacji – II etap zakończono około 1387 roku, kiedy to wypełniono niepełny obwód murów miejskich, a w III etapie (około 1413 roku) wzniesiono wieżę strażniczą od strony Wisły oraz mur od strony skarpy wiślanej z furtami, następnie wzmocniono istniejące umocnienia oraz nakryto baszty dachami, które w I połowie XVI wieku wymieniono na nowe, wysokie i ceglane. Mur był wysoki na 8,5 metra oraz gruby na 1,2 metra, a oprócz bram posiadał siedem baszt.

W I połowie XV wieku rozpoczęto także wznoszenie drugiej, zewnętrznej linii murów miejskich od strony zachodniej i północnej, które były niższe od murów wewnętrznych oraz posiadały półokrągłe baszty, by pociski z broni palnej się po nich ześlizgiwały. Mury były grube na 1,8 metra i wysokie na 10 metrów, ale zostały osadzone dużo niżej od murów wewnętrznych. Ostatnim etapem budowy umocnień było utworzenie Barbakanu w 1548 roku. Same mury wykonano z cegły gotyckiej (większej), ale podpory wybudowano z cegły barokowej (mniejszej), w murach obronnych znalazły się także niewielkie przepusty (kanały), którymi niegdyś z miasta do fosy wpływały potoki, m.in. Dunaj z Szerokiego Dunaju. Sama fosa była zaś sucha z tego względu, że Stare Miasto było dość wysoko położone.

Mury Starej Warszawy tylko jeden raz zostały użyte w bezpośredniej walce, w dodatku przez Szwedów podczas obrony zajętej przez nich Warszawy w czasie potopu szwedzkiego, w 1656 roku. Mury zostały znacznie uszkodzone, jednak ich funkcje obronne były nieznaczne, wobec czego nie prowadzono przy nich większych prac rekonstrukcyjnych. Częściowo odbudowano je jedynie w latach 1657-1662 według projektu Jana Lancberga, szafarza Starej Warszawy, i potem przez Benedykta Kaweckiego, a następnie po zniszczeniach wojny północnej w 1704 roku odrestaurowano je w 1747 roku. Bezużyteczne mury zajmowały jedynie przestrzeń, wobec czego zaczęto przebijać w nich dodatkowe furty, a od połowy XVIII wieku także zabudowywać kamienicami. Dawne mury zniknęły pomiędzy fasadami nowych domów i z czasem zostały zapomniane. O ich istnieniu przypomniano sobie w połowie XIX wieku, jednak dopiero w latach 30. XX wieku rozpoczęto pierwsze prace konserwatorskie mające na celu odsłonięcie części murów, głównie w rejonie Barbakanu – odsłonięcia dokonano w latach 1936-1939 pod kierownictwem Jana Zachwatowicza. Spore odcinki murów uległy odsłonięciu także w czasie II wojny światowej, kiedy często okazywało się, że zbombardowane kamienice zawalały się, odsłaniając dawne mury. Po wojnie podjęto się rekonstrukcji murów obronnych, prace te przeprowadzono w latach 1952-1962 pod kierunkiem Wacława Podlewskiego i Jerzego Brabandera. Nie zrekonstruowano murów od strony Wisły, choć ich fragmenty zachowały się w kamienicy na rogu Brzozowej i Celnej oraz na tyłach domów przy Kanonii. Ponadto na murach czarnym wężykiem zaznaczono górną granicę autentycznych i zachowanych murów miejskich.

W 1977 roku, w trakcie prac na pl. Zamkowym, odkryto pozostałości mostu gotyckiego, jaki znajdował się w Bramie Krakowskiej, a jego część zrekonstruowano w latach 1982-1983. Kolejna renowacja murów obronnych miała miejsce w latach 2005-2008, mury zostały także podświetlone. W czasie badań archeologicznych w bramie kamienicy przy Brzozowej 11/13 odkryto także pozostałości ul. Przymurnej. Natomiast w 2011 roku biegnącym między murami ścieżkom nadano nazwy Międzymurze Biegańskiego i Międzymurze Zachwatowicza. Mury obronne długie były na 1,2 kilometra i obejmowały obszar 8,5 hektara. Składały się z dwóch rzędów murów (oprócz fragmentu od strony Wisły) oddalonych od siebie o około 9-14 metrów. W skład murów wchodziło i wchodzi wiele bram i furt, przez które wchodziło się do miasta, oraz baszt, które pełniły funkcje obronne oraz scalające.

 W skład murów obronnych wchodziły następujące bramy, baszty i furty:

Na obszarze murów obronnych znajdują się też inne obiekty:

 

 

Kościół św. Anny (Kościół Bernardynów lub Kościół Franciszkanów Obserwantów) - to jeden z najstarszych kościołów w Warszawie oraz najstarszy przy Trakcie Królewskim, położony przy Krakowskim Przedmieściu 66/68, w pobliżu skrzyżowania z Miodową. Do dziś funkcjonuje jako kościół akademicki. 

W 1454 roku z inicjatywy księżnej Anny Fiodorówny, wdowy po księciu Bolesławie III, przybyli do Warszawy księża Franciszkanie-Obserwanci, którzy otrzymali od księżnej tereny nad stromym wówczas wąwozem rzeki Kamionki. Wkrótce wystawili oni sobie klasztor i murowany kościół w miejscu dzisiejszego prezbiterium, a pierwszym jego patronem został św. Bernard ze Sieny. Od tego wezwania (takiego samego dla wszystkich kościołów tego zakonu w Polsce) utarła się powszechna dziś nazwa Bernardyni, używana przez samych zakonników dla odróżnienia od Franciszkanów Konwentualnych. Na przełomie XV i XVI wieku zakonnikiem i gwardianem był tu Władysław z Gielniowa, wybitny kaznodzieja, mistyk, późniejszy błogosławiony, patron Warszawy. Zabudowania Bernardynów spaliły się około 1507 roku, a w 1511 roku Antoni z Biecza wybudował nowy klasztor, a po kolejnym pożarze w 1515 roku przystąpiono do rozbudowy kościoła.

Tym razem fundatorką była Anna Radziwiłłówna, matka ostatnich książąt mazowieckich, a ukończony do 1533 roku gotycki kościół przybrał rozmiary bliskie współczesnym. Około 1518 roku pojawiło się też powszechnie nowe wezwanie (związane podobno z tym, że fundatorkami kościoła były Anny) św. Anny. Gotycki kościół miał trzy wieże, a za projektodawcę uznaje się Michała Enkingera z Gdańska, a za budowniczego Bartłomieja Grzywina z Czerska. W 1583 roku znowu Anna, ale Jagiellonka, ufundowała renesansową dzwonnicę. W 1603 roku w czworobok zamknięto zabudowania klasztorne, a w 1634 roku powiększono je.

Kościół nie przetrwał potopu szwedzkiego, w 1657 roku kościół został spalony przez Polaków, aby nie stanowił bastionu dla atakujących Starą Warszawę Siedmiogrodzian. Po zakończeniu walk przystąpiono więc do kolejnej odbudowy, tym razem w stylu barokowym, z fundacji kasztelana wojnickiego Jana Wielopolskiego, wg projektu Giovanniego Battisty Gisleniego i Tytusa Liwiusza Boratiniego, która trwała do 1667 roku. Gorzej jednak z barokową fasadą, której nigdy tak naprawdę nie ukończono – znajdowała się ona tam, gdzie dziś znajduje się ściana oddzielająca kruchtę od nawy głównej, wskazują na to częściowo zachowane portale.

W związku z tym Stanisław August Poniatowski, dzięki wsparciu Józefa Kwiecińskiego, stworzył nową, klasycystyczną fasadę. W 1796 roku Prusacy w zabudowaniach klasztoru urządzili odwach. W 1864 roku wstrzymano kontynuację klasztoru, tj. zabroniono dokonywania nowych powołań. W 1928 roku kościół stał się akademicki.

W czasie II wojny światowej dwukrotnie spłonął dach kościoła – w 1939 i 1944 roku, ale wnętrze w znacznym stopniu przetrwało, odrestaurowano je po II wojnie światowej. Kiedy budowano trasę W-Z, w 1949 roku pojawiło się realne zagrożenie, że skarpa, na której stoi kościół może się osunąć, gdyż budowa tunelu i trasy W-Z poważnie zaingerowała w jej strukturę. Aby powstrzymać osuwanie, dookoła kościoła nawiercono bardzo długie żelazno-betonowe słupy, o długości do 70 metrów i średnicy 30 centymetrów, które zatrzymały osiadanie skarpy. Wybudowano także dwa mury oporowe. W 2009 roku, podczas remontu torów tramwajowych okazało się, że ponownie pojawiają się spękania w kościele, kolejne pojawiły się w 2011 roku. Eksperci z krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej uznali, że przede wszystkim trzeba odprowadzić wodę ze skarpy, gdyż to wilgoć jest główną przyczyną pojawiania się pęknięć oraz ruchów skarpy. Podjęto więc prace polegające na naprawie rynien oraz systemu odprowadzania wody do miejskiej kanalizacji, gdyż tylko jego szczelność ma zapewnić uniknięcie dalszego wypłukiwania gruntu ze skarpy. Jest jednak możliwe, że przeprowadzane prace będą niewystarczające, a powód osiadania skarpy jest inny. W 1979 roku przed kościołem doszło do spotkania papieża Jana Pawła II z młodzieżą.

Kościół św. Anny jako jedyny w Warszawie zawiera w sobie elementy aż czterech stylów architektonicznych, których wiele elementów jest autentycznych, niezniszczonych podczas II wojny światowej. W budowli odnajduje fragmenty gotyckich przypór i murów, renesansowych kaplic, barokowy korpus i freski oraz klasycystyczną fasadę.

Zanim kościół św. Anny uzyskał znaną i widoczną do dziś fasadę przedtem istniały dwie inne: pierwotna gotycka istniejąca od XVI wieku do potopu szwedzkiego oraz nigdy nie ukończona fasada barokowa, której elementy m.in. pod postacią portali można dostrzec ukryte za współczesną fasadą, w kruchcie.

Niedokończona fasada szpeciła kościół położony na reprezentacyjnym Trakcie Królewskim, wobec czego król Stanisław August Poniatowski postanowił ufundować nową w preferowanym przez siebie stylu klasycystycznym. Sporą część funduszów dołożył Józef Kwieciński (podobno około 90%), a projekt przygotowali architekt-amator Stanisław Kostka Potocki oraz profesjonalista Chrystian Piotr Aigner. Nowa, klasycystyczna fasada została wzniesiona w 1788 roku, jest dwukondygnacyjna i pięcioprzęsłowa. Ponad wejściem widnieje tablica fundacyjna fasady, a ponad nią stiukowa płaskorzeźba orła w wieńcu laurowym. W tympanonie monogram SA, tłumaczone jako Santa Anna, czyli Święta Anna. Litery te zatynkowano po powstaniu styczniowym. W dolnej kondygnacji, w niszach cztery rzeźbione przez Jakuba Monaldiego postacie ewangelistów z atrybutami, a ponad nimi płaskorzeźbione personifikacje cnót, są to od lewej: św. Łukasz z wołem i Obfitość, św. Jan z orłem (wg przekazów o rysach twarzy Stanisława Augusta Poniatowskiego) i Sprawiedliwość zarazem Pokój, św. Mateusz z człowiekiem i Opieka, św. Marek z lwem i Ofiarowanie. Przekazy mówią też, że jedna z rzeźb mogła mieć rysy twarzy Józefa Kwiecińskiego.

Na fasadzie umieszczone są także tablice pamiątkowe: jedna upamiętniająca bł. Władysława z Gielniowa, druga natomiast opisująca w skrócie historię kościoła. Natomiast autentyczna, XVIII-wieczna tablica fundacyjna głosi: Anno restauratae salutis MDCCLXXXVIII Stanislao Augusto Rege religionis studio Iosephus Kwiecinski aedem hanc sacram extructam svo aere fronte ornavit, co znaczy: W roku odkupienia 1788 za króla Stanisława Augusta, sprzyjającego [rozwojowi życia] religijnego, Józef Kwieciński świątynię tę wzniesioną własnym kosztem w fasadę wyposażył.

Wnętrze kościoła św. Anny zachowało nadany w XVII wieku styl barokowy - sam kościół jest jednonawowy z dwiema kaplicami po lewej.

Na wprost w prezbiterium widnieje ołtarz główny z 1728 roku projektu prawdopodobnie Karola Baya z XVII-wiecznym obrazem św. Anny, jego cokół obłożony jest modrzewiowymi filunkami pokrytymi udawaną laką oraz dekorowany motywami w stylu chińskim. Antepedium wykonane jest z czerwonego marmuru, powstało na początku XX wieku w zakładzie braci Łopieńskich, a tabernakulum w 1932 roku wg projektu Stefana Szyllera. Ołtarz zdobią też cztery rzeźby wykonane przez Wilhelma Barsza. Ołtarz główny jest chórowy, co znaczy, że z jednej strony modlą się wierni, a drugiej zakonnicy, którzy mają z tyłu swoje przejście do klasztoru.

Kolejnym ważnym elementem wyposażenia jest ambona z około 1750 roku z rzeźbami prezentującymi Władysława z Gielniowa ze słupem ubiczowania na szczycie oraz wizerunkami franciszkanów na dole: św. Bernardyna, św. Jana Kapistrana, św. Szymona z Lipnicy i bł. Jana z Dukli. Umieszczona jest nietypowo, bo po prawej stronie, bliżej klasztoru.

Ołtarzy bocznych w kościele jest sześć i są to, kolejno po lewej od wejścia: ołtarz św. Stanisława Biskupa z przedstawiającym go XVIII-wiecznym obrazem, patronem kowali – św. Bałdzimierzem w zasuwie oraz XVIII-wieczną św. Barbarą w zwieńczeniu; ołtarz św. Franciszka z XVIII wieku z obrazem „Matka Boska Portincula” oraz ołtarz Najświętszej Maryi Panny z około 1728 roku z XVIII-wiecznym obrazem Matka Boska z Dzieciątkiem. Po prawej stronie od wejścia znajdują się: ołtarz św. Jana Ewangelisty z I połowy XVIII wieku z prezentującym go obrazem o srebrnej sukience z 1797 roku; ołtarz św. Antoniego z jego XVIII-wiecznym obrazem oraz ołtarz Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny z około 1728 roku z obrazem „Niepokalane Poczęcie” Stanisława Zarzeckiego z 1896 roku i ustawionym portretem ks. Rektora Edwarda Detksensa, zamordowanego w Dachau w 1942 roku.

Polichromie nawy głównej wykonane zostały przez zakonnika Walentego Żebrowskiego i pochodzą z lat 1743-1750, wielokrotnie przemalowywane, ale w latach 70. XX wieku odkryto oryginały. Dokonali tego Władysława i Konstanty Tiuminowie. Polichromie prezentują pięć scen z legendy o św. Annie i Najświętszej Maryi Pannie, medaliony z komentarzami oraz kartusze z postaciami przodków. Warte uwagi są też intarsjowane konfesjonały z 1753 roku, uratowane podczas II wojny światowej przed niemiecką wywózką poprzez pomalowanie ich na biało farbą olejną, przez co nie budziły już tak dużego zainteresowania. Organy mające 31 głosów zostały zbudowane w 1992 roku w zabytkowym prospekcie.

Kaplica pierwotnie została wybudowana w 1620 roku dla rodziny Kryskich jako renesansowa, pierwsza w Warszawie kaplica kopułowa, jednak w latach 80. XVII wieku zaadaptowano ją na nowe potrzeby, przenosząc tu zwłoki błogosławionego potem Władysława z Gielniowa. W XVIII wieku odbyły się tu uroczystości związane z beatyfikacją Władysława z Gielniowa.

Nad wejściem do kaplicy widnieje kula ziemska z personifikacją Sławy i napisem łacińskim na proporcu: ”Warszawo, bądź wdzięczna”. Wewnątrz znajduje się ołtarz XVII-wieczny, sfinansowany przez biskupa kujawskiego Bonawenturę Madalińskiego, a obraz Władysława przez Stanisława Herakliusza Lubomirskiego, zdobią go rzeźby Jana Jerzego Plerscha z 1753 roku wyobrażające cnoty błogosławionego Władysława: w zwieńczeniu Wiara (pośrodku), Miłość i Nadzieja, na dole od lewej Retoryka, Roztropność (kobieta o dwu twarzach), Dyskrecję i Stałość. Obudowę relikwiarza wykonali w 1906 roku bracia Łopieńscy, został on jednak skradziony w 1959 roku. Podzielono się więc zachowanymi na krakowskim Wawelu relikwiami, więc od 1966 roku relikwie znowu tu się znajdują.

Polichromie przedstawiają sceny z życia błogosławionego na tle historii tych ziem, herb Rzeczypospolitej, kościół św. Anny z projektowaną barokową fasadą, postacie królów z godłami Orła i Pogoni. Wyłamania gzymsu są pozostałością po osuwaniu się skarpy pod kościołem w 1949 roku. Kaplica Loretańska powstała w latach 1830-1837 wg projektu Chrystiana Piotra Aignera z przeznaczeniem na przeniesienie tu figurki Matki Boskiej Loretańskiej z rozebranego w 1811 roku na Pradze kościoła Bernardynów. Kaplica zniszczona w 1939 roku, jest dziś zrekonstruowana. Wewnątrz znajduje się epitafium poświęcone Beacie Trylińskiej, która podczas i po II wojnie światowej opiekowała się kościołem pod względem architektonicznym, zabezpieczała m.in. dach w 1939 i 1944 roku. Ponadto od 1940 roku tradycyjnie urządza się tu groby wielkopiątkowe. W 2010 roku ustawiono tu krzyż, który wcześniej stał przed pałacem Prezydenckim i został ustawiony w związku z katastrofą smoleńską. Dzisiejszy wystrój kaplicy upamiętnia wojsko polskie.

Dzwonnica została wybudowana sumptem Anny Jagiellonki w 1583 roku jako wolnostojąca i była niższa o jedną kondygnacją niż dzisiaj, a od początku pełniła rolę bardziej punktu widokowego niż dzwonnicy - związane to było z tym, iż ówczesny kościół św. Anny posiadał już trzy sygnaturki z dzwonami. Dzwonnica została przebudowana w latach 1819-1821 przez Chrystiana Piotra Aignera w stylu neorenesansu oraz nadbudowana. Zabudowania klasztorne powstawały razem z kościołem, równocześnie były też łupione i palone. Ostatecznie zostały one przebudowane w latach 1818-1821 wg projektu Chrystiana Piotra Aignera z dodaniem kolumnady od strony Krakowskiego Przedmieścia w celu wyrównania zabudowań do linii fasady kościoła. Po 1867 roku mieściło tu się tymczasowo Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych (przeniesione potem do baraku Ungera przed pałacem Potockich), a do 1884 Muzeum Przemysłu i Rolnictwa – swoje doświadczenia prowadziła tu m.in. Maria Skłodowska-Curie. Na potrzeby muzeum wybudowano salę, która przedzieliła dawny dziedziniec klasztorny, skąd dobrze widać relikty gotyckie kościoła. W 2011 roku budynek klasztorny od strony ulicy zostanie wyremontowany.

Z ciekawszych obiektów w zabudowaniach wymień należy: znajdujące się w zakrystii intarsjowane meble, z umieszczonymi na nich dość jasnymi napisami co do ich przeznaczenia, np.: „tu komże i mszały szukać się kazały”. W korytarzu znajduje się natomiast unikatowe, misterne sklepienie kryształowe. Z boku kościoła (od strony Trasy W-Z) znajduje się także oryginalna, mała kolumienka z figurką na szczycie, która powstała rok wcześniej (1643) niż Kolumna Zygmunta na dziedzińcu klasztoru Bernardynów, a w XIX wieku została przeniesiona w dzisiejsze miejsce. Była ona rodzajem protestu Bernardynów wobec króla Władysława IV, stawiającego ogromny pomnik osobie świeckiej.

 

Pałac Namiestnikowski – zabytkowy klasycystyczny pałac zlokalizowany przy Trakcie Królewskim, na Krakowskim Przedmieściu 46/48, który jest jedną z rezydencji prezydenta Rzeczypospolitej Polski. Jest to najpowszechniejsza nazwa tego pałacu, jednak znany jest on także jako Pałac Prezydencki, Pałac Radziwiłłów, Pałac Lubomirskich czy Pałac Koniecpolskich. 

Pierwszy pałac w tym miejscu powstał w 1643 roku jako pałac barokowy, w stylu rezydencji genueńskich, z inicjatywy hetmana wielkiego koronnego Stanisława Koniecpolskiego. Pałac zaprojektował ówczesny nadworny architekt króla Władysława IV, Konstanty Tencalla. Pałac powstał jako dwupiętrowy, ryzalitowany po bokach, uzyskał także płytki taras od strony skarpy oraz rozległe ogrody w stylu włoskim schodzące aż do Wisły, gdzie znalazła się przystań dla statków. Całość powstała zgodnie z założeniem entre cour et jardin, czyli między dziedzińcem a ogrodem.

 

W 1659 roku pałac nabył hetman polny i marszałek wielki koronny Jerzy Sebastian Lubomirski, jednak już w 1674 roku przeszedł on w ręce Radziwiłłów z linii nieświeskiej, stając się miejscem częstych zgromadzeń, balów i uczt. W 1694 roku pałac został przebudowany pod okiem Karola Ceroniego i Augustyna W. Locciego, a kolejne przebudowy miały miejsce w latach 1738-1740 według projektu Antonio Solariego oraz w latach 1755-1759 prawdopodobnie według projektu Jana Zygmunta Deybla. Od 1762 roku właścicielem pałacu był Karol Stanisław Radziwiłł, zwany Panie Kochanku, znany ze szczególnie hulaszczego życia oraz wystawnych, bardzo kosztownych uczt. Kiedy jednak poróżnił się z Czartoryskimi i królem Stanisławem Augustem Poniatowskim, przestał bywać w Warszawie, wobec czego w 1768 roku pałac został wynajęty Franciszkowi Ryksowi i zaadaptowany na teatr (między innymi Teatr Narodowy) – tutaj też w 1774 roku wystawiona została pierwsza polska opera: Nędza uszczęśliwiona Michała Kamińskiego z librettem Wojciecha Bogusławskiego. Teatr funkcjonował tutaj do 1778 roku, a w międzyczasie wnętrza przeszły gruntowną renowację.

Pałac nadal należał do Radziwiłłów, jednak wracający do Warszawy Karol Stanisław Radziwiłł z trudem odzyskał pałac od artystów. Należał do niego do 1790 roku, natomiast w latach 1791-1792, w okresie Sejmu Czteroletniego, pałac był siedzibą Zgromadzenia Przyjaciół Konstytucji Rządowej. W 1818 roku pałac został odkupiony przez Rząd Królestwa Polskiego z przeznaczeniem na siedzibę namiestnika, a na ten cel pałac gruntownie przebudowano w latach 1818-1819 według projektu Chrystiana Piotra Aignera. Pałac uzyskał wówczas wygląd klasycystyczny według palladiańskiego schematu kompozycyjnego, boczne skrzydła zostały dociągnięte do linii ulicy, niezmieniona pozostała jedynie parterowa kolumnada. Fasada zyskała także kolumny w porządku korynckim oraz została zwieńczona dziesięcioma rzeźbami wykonanymi przez Pawła Malińskiego. Elewacja ogrodowa uzyskała wystrój neorenesansowy. Ponadto w 1821 roku przez pałacem ustawiono kamienne lwy, dzieło Camillo Laudiniego.

Pierwszym (i jedynym) namiestnikiem, jaki zamieszkał w pałacu, był gen. Józef Zajączek oraz jego żona Aleksandra, którzy zajmowali pałac do 1826 roku – od tego momentu pałac zaczęto nazywać Namiestnikowskim. Dnia 24 lutego 1818 roku w pałacu swój pierwszy publiczny koncert zagrał Fryderyk Chopin, natomiast w latach 20. XIX wieku przed pałacem planowano ustawienie pomnika Józefa Poniatowskiego, jednak do tego nie doszło z powodu wybuchu powstania listopadowego. W czasie jego trwania rezydował tu dyktator Józef Chłopicki oraz Rząd Narodowy. Po upadku powstania pałac pełnił różne role, jednak został poważnie uszkodzony w wyniku pożaru, do jakiego doszło 6 marca 1852 roku. Uszkodzony pałac odbudowano w poprzedniej formie do 1856 roku według projektu Alfonsa Kropiwnickiego. W świeżo wyremontowanym pałacu wyprawiono wielki bal na cześć cara Aleksandra II.

W II połowie XIX wieku pałac przebudowywano jeszcze kilkukrotnie, jednak wygląd zewnętrzny przetrwał bez większych zmian. W 1870 roku przed pałacem stanął pomnik Iwana Paskiewicza, natomiast w 1879 roku w Sali Kolumnowej pałacu po raz pierwszy na widok publiczny wystawiono Bitwę pod Grunwaldem Jana Matejki. Sytuacja pałacu zmieniła się dopiero w 1917 roku, kiedy to zburzono pomnik Iwana Paskiewicza, oraz w 1918 roku, kiedy to pałac przejęły polskie władze. W latach 1919-1921 odremontowano go według projektu Mariana Lalewicza z przeznaczeniem na siedzibę Prezesa Rady Ministrów oraz Rady Ministrów. W bocznych skrzydłach ulokowano biura Kancelarii Rady Ministrów.

Pałac nie został uszkodzony podczas II wojny światowej, ponieważ Niemcy przejęli go z przeznaczeniem na luksusowy hotel z kasynem, znanym jako Deutsches Haus, a na ten cel przebudowano pałacowe wnętrza, przy okazji podwyższono również cokoły lwów umieszczonych od strony Krakowskiego Przedmieścia. Po II wojnie światowej pałac poddano remontowi i przebudowie, które prowadzili Teodor Bursche i Antoni Jawornicki, z przeznaczeniem na siedzibę Rady Ministrów, która funkcjonowała tu aż do jej przenosin w Aleje Ujazdowskie. Pełnił rolę reprezentacyjną, tutaj wręczano nominacje profesorskie, urządzono noworoczne bale oraz spotkania władzy z artystami. W 1955 roku odbyła się tutaj uroczystość podpisania Układu Warszawskiego, w 1970 roku podpisano układ o normalizacji stosunków PRL z RFN, a w 1989 roku odbyła się obrady Okrągłego Stołu. W międzyczasie, bo w 1965 roku, przed pałacem stanął odtworzony pomnik Józefa Poniatowskiego.

W 1990 roku rozpoczęto gruntowny remont pałacu z przeznaczeniem na siedzibę Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz jego kancelarii, wówczas też utarła się powszechna dziś nazwa – Pałac Prezydencki. Jako pierwszy w 1994 roku zamieszkał tutaj Lech Wałęsa, potem pałac był także rezydencją Aleksandra Kwaśniewskiego oraz Lecha Kaczyńskiego. Dopiero w 2010 roku prezydent Bronisław Komorowski zdecydował się zamieszkać w Belwederze.

Po katastrofie lotniczej w Smoleńsku, w której 10 kwietnia 2010 roku zginął prezydent Lech Kaczyński, pałac stał się miejscem uczczenia pamięci tragicznie zmarłego prezydenta. Wkrótce jednak został miejscem kłótni, przede wszystkim ze względu na postawiony przed nim drewniany krzyż, który zwolennicy prezydenta chcieli pozostawić do czasu ustawienia pomnika, na co nie zgadzały się władze miasta oraz władze kościelne. Krzyż ostatecznie przeniesiono do kościoła św. Anny, manifestacje zwolenników pomnika odbywają się jednak tutaj nadal.

Dnia 4 lutego 1944 roku w pałacu Namiestnikowskim doszło do pośmiertnych zaślubin zabitego kilka dni wcześniej Franza Kutschery z Norweżką, która była z nim w ciąży. Była to jedyna możliwość, aby ich dziecko mogło znaleźć się pod opieką hitlerowskiego rządu.

Dnia 18 kwietnia 1952 roku w Sali Kolumnowej doszło do prezentacji szczegółowego projektu Pałacu Kultury i Nauki między innymi z udziałem Lwa Rudniewa, który podkreślił, że doszliśmy do wniosku, że projekt ten winien mieć na celu stworzenie jednorodnego obrazu, obrazu piękna, który by się łączył w jedną całość architektoniczną i stanowił łączność ze starą Warszawą.

Na północnej ścianie lewego skrzydła pałacu (od strony kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca) zachowała się przedwojenna tabliczka z nazwą skweru Mickiewicza i śladami po kulach. 

Na pałacu znajduje się także kilka tablic pamiątkowych:

 

Bazylika św. Krzyża (lub kościół św. Krzyża czy kościół Misjonarzy) - kościół o randzie bazyliki mniejszej położony w Śródmieściu, przy Krakowskim Przedmieściu 3, jest siedzibą parafii św. Krzyża. Należy do księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo. 

Początki kościoła w tym miejscu sięgają 1510 roku i drewnianej kapliczki, z czasem przekształconej w drewniany kościółek. W XVII wieku powstała już nowa, drewniana świątynia, przy której w 1626 roku erygowano parafię. W 1651 roku do Polski księży Misjonarzy, których celem było podnoszenie wykształcenia wśród księży, sprowadziła Maria Ludwika Gonzaga, a w 1653 roku otrzymali oni ten kościół.

Drewniany kościół został zniszczony podczas potopu szwedzkiego, więc w 1679 roku przystąpiono do jego odbudowy w nowej, murowanej odsłonie. Budowa trwała bardzo długo, do 1693 roku powstał kościół dolny, do 1696 roku kościół górny, wówczas konsekrowano całą świątynię. Dalsze etapy prac kończono w 1737 roku, była to dolna część fasady według projektu Józefa Fontana oraz w 1757 roku reszta fasady z wieżami, już wg projektu syna Józefa, Jakuba Fontany. Samą halę kościoła zaprojektował Józef Szymon Bellotti. W dniu ukończenia był największą warszawską świątynią. Ciekawostką jest to, że w 1707 roku ksiądz Wawrzyniec Benik odprawił tutaj po raz pierwszy w historii gorzkie żale.

W okresie zaborów odbywały się w nim liczne manifestacje patriotyczne. Po powstaniu styczniowym, w 1864 roku zakon Misjonarzy zlikwidowano, księża odzyskali go dopiero po 1918 roku. Kościół ucierpiał w bombardowaniach 1939 roku, spowodowane to było sąsiedztwem pałacu Zamoyskich, gdzie mieściły się biura dowództwa obrony Warszawy. W świątyni zarwane zostały sklepienia. W czasie powstania warszawskiego toczyły się tu ciężkie walki, Niemcy 6 września wysadzili m.in. północną wieżę.

Od 1981 roku Polskie Radio w każdą niedzielę transmituje z kościoła św. Krzyża mszę świętą. W 2002 roku kościół podniesiono do godności bazyliki mniejszej. W lipcu 2009 roku rozpoczął się remont świątyni.

W kościele pochowanych jest wielu znanych ludzi: ksiądz Piotr Gabriel Boduen, książę Adam Kazimierz Czartoryski, marszałek Sejmu Wielkiego Stanisław Małachowski, serce Fryderyka Chopina oraz Władysława Reymonta. Tu też odbyły się msze pogrzebowe: księcia Józefa Poniatowskiego (1814), Stanisława Staszica (1826), pięciu poległych (1861), Stanisława Moniuszki (1872), Karola Szymanowskiego (1937), Lucyny Messal (1953) czy Jana Kiepury (1966).

Kościół św. Krzyża jest kościołem barokowym, zbudowanym na planie krzyża łacińskiego, z transeptem i pozorną kopułą na skrzyżowaniu naw z transeptem, w większości wg projektu Józefa Szymona Bellottiego. Kościół jest jednonawowy, a boczne kaplice tworzą pseudonawy, połączone ze sobą arkadowym przejściem. Wg założeń tworzą one przeplatające się strefy cienia i światła, symbolicznie tworząc walkę dobra ze złem.

Fasada kościoła jest barokowo-klasycystyczna, zaprojektowana przez Józefa (pierwsza faza) i Jakuba Fontanów (druga faza), powstała do 1757 roku. Od 1818 roku ku wejściu biegną nowe schody, a od 1858 balustradę, wcześniej zdobioną postaciami ewangelistów, zdobi figura Chrystusa, dzieło Andrzeja Pruszyńskiego. Pierwotnie betonowa, w 1898 roku zastąpiono ją brązowym odlewem Piusa Welońskiego. Posąg, choć zwalony i wywieziony podczas II wojny światowej, odnaleziono w Nysie i sprowadzono do Warszawy po wojnie. Zawartość przesyłki w okresie rozwijającego się komunizmu opisana była Obywatel Chrystus. Poniżej figury widnieje napis sursum corda, czyli w górę serca. Wraz z wymienionym powyżej napisem cały portal dolnego kościoła jest dziełem Stefana Szyllera z 1898 roku. Wejście do górnego natomiast kościoła zdobią umieszczone ponad nim personifikacje Wiary i Nadziei Jana Jerzego Plerscha z XVIII wieku, powyżej anioły adorujące krzyż, a po bokach, we wnękach, św. Paweł z mieczem i księga ewangelii po prawej oraz św. Piotr z kluczami i drzewem Krzyża Świętego po lewej. Nad głównym wejściem widnieje tablica fundacyjna z łacińską inskrypcją. Czubek dachów wież zdobi kogut, tzw. kurka na dachu, a w hełmach zachowały się natomiast oryginalne XVIII-wieczne balkony z kutego żelaza. Jeśli popatrzeć na pilastry, od dołu do góry rozróżniamy kolejno pilastry toskański, joński i koryncki.

 Ołtarz główny powstał w 1699 roku z inicjatywy bpa Teodora Potockiego, wykonany przez Matysa Hankusa z Elbląga, został spalony w 1944 roku, odtworzony w latach 1960-1972 przez Władysława Dziadkiewicza wg projektu Zbigniewa Jezierskiego. Ołtarz zdobi kopia obrazu Chrystus Ukrzyżowany Jerzego Szymonowicza. Przed ołtarzem znajdują się stalle z 1886 roku ze scenami z Ewangelii oraz wizerunkami apostołów i ewangelistów. W bocznych kaplicach znajduje się razem sześć ołtarzy, po trzy z każdej strony. Po lewej są to kolejno XVIII-wieczny ołtarz św. Michała Archanioła, XVIII-wieczny ołtarz św. Józefa z obrazem św. Józef z młodym Jezusem i rzeźbami Bartłomieja Bernatowicza oraz XVII-wieczny ołtarz Najświętszego Sakramentu prawdopodobnie wg projektu Tylmana z Gameren - tu znajdują się również obraz Pii Górskiej św. Tadeusz Juda z 1938 roku oraz grobowiec prymasa Michała Radziejowskiego z 1722 roku, dzieło Karola Baya. Inskrypcja na nagrobku opisuje zasługi zmarłego. Na końcu ciągu kaplic znajduje się dodatkowo kaplica Najświętszej Maryi Panny z przełomu XVII i XVIII wieku, przebudowana w 1836 wg projektu Henryka Marconiego z umieszczeniem marmurowego nagrobka Adama K. Czartoryskiego wg projektu Hilarego Szpilowskiego. Z prawej strony znajdują się natomiast ołtarze rekonstruowane po II wojnie światowej, ponieważ wszystkie zostały zniszczone w wyniku zwalenia się wysadzonej północnej wieży kościoła 6 września 1944 roku. Są to kolejno ołtarz św. Rocha, ołtarz św. Wincentego z ocalałych obrazem Kazanie św. Wincentego Szymona Czechowicza oraz wciąż nie zrekonstruowany do końca ołtarz Bożego Ciała.

 W kościele św. Krzyża znajduje się bardzo wiele tablic pamiątkowych. Większość z nich znajduje się wzdłuż kaplic po lewej stronie i są to tablice upamiętniające:

 

Natomiast w prawej części kościoła znajdują się jeszcze:

 

 

Dolny kościół ukończono jako pierwszy spośród całej świątyni już w 1693 roku najpewniej wg projektu Józefa Szymona Bellottiego, w 1898 roku wejście do niego ozdobione zostało portalem wg projektu Szefana Szyllera z napisem Sursum corda (W górę serca!) oraz nową brązową figurą Chrystusa z Krzyżem. Do wnętrza kościoła prowadzi długi korytarz z przyulicznego wejścia umieszczonego poniżej schodów do głównej świątyni. Właśnie w dolnej świątyni pochowano oraz umieszczono tablice pamiątkowe wielu znanych osób, m.in. marszałka Sejmu Czteroletniego Stanisława Małachowskiego. Nie udało się jednak umieścić w świątyni jego pomnika nagrobnego - sklepienie dolnego kościoła nie wytrzymałoby ciężaru pomnika stojącego w górnym kościele, a w dolnym pomnik po prostu się nie zmieścił. Ostatecznie więc pomnik umieszczono w prawej nawie archikatedry, gdzie można go oglądać do dzisiaj.

Zabudowania klasztorne zostały na nowo wybudowane po 1885 roku, czyli po przebiciu ul. Traugutta (wtedy Fiodora Berga) do Krakowskiego Przedmieścia. Od 1915 roku mieściło się na rogu z Traugutta Gimnazjum św. Stanisława Kostki, do którego chodził m.in. Witold Gombrowicz. Szkoła działała do 1944 roku. Dziś są tutaj wydziały Uniwersytetu Warszawskiego.

 

Kościół św. Aleksandra – zabytkowa, klasycystyczna świątynia rzymskokatolicka znajdująca się pośrodku placu Trzech Krzyży. Kościół jest siedzibą parafii św. Aleksandra.  

Powstanie świątyni wiąże się z wydarzeniami z 1815 roku, kiedy to po zakończeniu Kongresu Wiedeńskiego Królestwo Polskie znalazło się w kręgu Carstwa Rosyjskiego, a wielu Polaków wiązało z osobą cara Aleksandra I, który miał przywdziać polską koronę, nadzieje na uzyskanie wielu swobód, być może nawet autonomii. Car wjechał do miasta 12 listopada przez rogatki mokotowskie, a w celu jego powitania na placu Trzech Krzyży wzniesiono prowizoryczny, drewniany łuk triumfalny. Następnie rozpoczęto zbiórkę publiczną na budowę stałego, murowanego łuku triumfalnego, na co jednak nie zgodził się car Aleksander I. W zamian zaproponował, aby zbierane fundusze poświęcić na wybudowanie katolickiej świątyni.

Dnia 15 czerwca 1818 roku wmurowano na placu Trzech Krzyży kamień węgielny pod budowę klasycystycznej świątyni według projektu Chrystiana Piotra Aignera, wzorowanej, podobnie jak kościół św. Trójcy, na rzymskim Panteonie. Budowę zakończono w 1825 roku, a świątynię konsekrował 18 czerwca 1826 roku abp Wojciech Leszczyc-Skarczewski. Nowa świątynia uzyskała wezwanie św. Aleksandra. Przy kościele powstała parafia, której pierwszym proboszczem był ks. Jakub Falkowski. Wkrótce kościół okazał się być zbyt mały, wobec czego przygotowywano kolejne projekty rozbudowy świątyni. Pomysły Henryka Marconiego (1854), Ignacego Kwiatkowskiego (1867), Zygmunta Kiślańskiego (1870), Władysława Hirszla (1875) czy Jana Hinza (1882) nie wyszły jednak poza sferę planów. Sprawę posunął dopiero zapis Karoliny Grodzickiej na rzecz rozbudowy świątyni z 7 stycznia 1875 roku.

Posiadając fundusze z tej darowizny 14 kwietnia 1883 roku rozpisano konkurs na projekt powiększenia kościoła, na który zgłoszonych zostało osiemnaście prac. Pierwsze miejsce zajął projekt przedstawiony przez Józefa Piusa Dziekońskiego, który zrealizowano w latach 1886-1895. Nowy kościół zyskał kostium eklektyczny z przewagą elementów neorenesansowych – między innymi wysmuklono proporcje budowli, pojawiła się dużo większa neorenesansowa kopuła (zaczerpnięta z bazyliki św. Piotra w Rzymie), wydłużono halę w kierunku południowym, dostawiono dwie dzwonnice ze szpiczastymi hełmami, dodano bogatszą sztukaterię. Podczas przebudowy ani na chwilę nie przerwano liturgii – najpierw rozebrano południowy portyk i dobudowano nawę i wieże, a poza zakończeniu prac na tym odcinku wzięto się za przebudowę północnego fragmentu świątyni. Nową świątynię konsekrowano 20 lipca 1895 roku. W 1912 roku w wieżach zawieszono trzy dzwony.

We wrześniu 1939 roku kościół został nieznacznie uszkodzony podczas nalotów. Kościół został zbombardowany podczas powstania warszawskiego, 11 września 1944 roku trzy Junkersy Ju-87 Stuka zbombardowały kościół (każdy po jednej bombie) i zrównały go z ziemią. Gdy w 1945 roku pierwsi warszawiacy wracający do miasta przybyli na plac Trzech Krzyży, ośnieżony kościół sprawiał wrażenie antycznej ruiny. Nad wszystkim dominowała cudem ocalała lewa wieża kościoła. Ruiny kościoła św. Aleksandra inspirowały wielu artystów do tworzenia swych dzieł. Już w lutym 1945 roku odbyto tu pierwsze nabożeństwo. Po wojnie pojawiły się liczne pomysły na temat jego przyszłości, jeden z nich zakładał wyeksponowanie ruiny jako pomnika zniszczeń II wojny światowej, podobnie do kościoła Frauenkirche w Dreźnie. Eksponowanie kościoła w czasach stalinowskich okazało się jednak niemożliwe. Kiedy już zadecydowano o odbudowie świątyni, rozgorzał spór, czy odbudować go jako klasycystyczny czy jako eklektyczny – ostatecznie decydenci komunistyczni zadecydowali o odbudowie w oryginalnej formie, czego dokonano w latach 1949-1952 według projektu Stefana Marzyńskiego. W 1951 roku rozebrano ocalałą wieżę kościoła. Dnia 21 września 1952 roku konsekrowano odbudowaną świątynię. Zarys rozbudowanej świątyni można poznać po wyniesieniu terenu wokół współczesnego kościoła. Z czasem przebudowany został także kościół dolny, gdzie znalazły się katakumby z grobem pierwszego proboszcza, ks. Jakuba Falkowskiego. Dnia 1 lipca 1965 roku kościół został wpisany do rejestru zabytków. 

 

Łazienki Królewskie – zespół pałacowo-parkowy położony w rejonie Ujazdowa, w dzielnicy Śródmieście. Adres Łazienek Królewskich to ul. Agrykoli 1. Łazienki Królewskie stanowią dziś własność Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie, powierzchnia zespołu pałacowo-parkowego wynosi 76 hektarów. Park jest ogrodzony i zamykany na noc, główne wejście na jego teren prowadzą od strony Alei Ujazdowskich (dwa), Agrykoli oraz Gagarina.

Najstarsze przekazy podają, że gdzieś w rejonie współczesnych Łazienek Królewskich w XIII wieku znajdował się gród Jazdów, o którym wiadomo, że w 1262 roku został najechany przez Litwinów, a w 1281 roku uległ zniszczeniu podczas bratobójczych walk. W późniejszych czasach powstał tu zwierzyniec przy zamku książąt mazowieckich, a wieś Ujazdów zaczęła rozwijać się w innej lokalizacji. W pobliżu powstał też dwór, w którym mieszkała królowa Bona, a potem Anna Jagiellonka. Dnia 12 stycznia 1578 roku na tym terenie odbyła się „prapremiera” Odprawy Posłów Greckich” Jana Kochanowskiego. W miejscu dworu w 1624 roku rozpoczęto budowę murowanego Zamku Ujazdowskiego.

Pod koniec XVII wieku właściciel okolicznych terenów, Stanisław Herakliusz Lubomirski, zlecił Tylmanowi z Gameren wzniesienie dla siebie Łaźni, umieszczonej na wyspie pośrodku wiślanego starorzecza. W pobliżu powstał także Ermitaż oraz pierwszy budynek wodozbioru, z którego drewnianymi rurami transportowano wodę do Łazienki Lubomirskiego. Od nazwy tego budynku wziął później nazwę cały kompleks pałacowo-parkowy. Wettynowie bardziej interesowali się pobliskim Zamkiem Ujazdowskim, i takie zainteresowanie początkowo przejawiał Stanisław August Poniatowski, który w oparciu o zamek postanowił wytyczyć Oś Stanisławowską.

Stanisław August Poniatowski nabył Ujazdów w 1764 roku, jednak jego zainteresowanie Łazienką Lubomirskiego wzmogło się w 1772 roku, kiedy to rozpoczęto budowę wczesnoklasycystycznego założenia pałacowo-parkowego. Łazienkę Lubomirskiego rozbudowano, przekształcając ją do klasycystycznej formy znanej jako Pałac na Wodzie, powstał też szereg nowych obiektów, takich jak Stara Pomarańczarnia, Pałac Myślewicki czy Teatr na Wyspie. W salach pałacu na Wodzie odbywały się także obiady czwartkowe. W północno-zachodniej części parku, dla uczczenia konstytucji 3 Maja, rozpoczęto budowę Świątyni Opatrzności Bożej.

Po III Rozbiorze Polski tereny Łazienek Królewskich należały do spadkobierców króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, w tym do Kazimierza Poniatowskiego. W 1817 roku spadkobiercy króla sprzedali Łazienki Królewskie carskiej rodzinie, a fragment terenu przeznaczono pod Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego. Nie przeszkodziło to jednak temu, aby w 1830 roku ze znajdującej się w Wielkiej Oficynie Szkoły Podchorążych wyruszyli oficerowie mający na celu pojmanie księcia Konstantego, czym rozpoczęto powstanie listopadowe. W 1843 roku pojawił się projektu budowy na terenie Łazienek Zamku Cesarskiego, którego jednak nigdy nie zrealizowano. W XIX wieku park powiększono ku południu, aż do granicy Sielc.

Po I wojnie światowej park i pałac stały się dostępne dla publiczności, choć Łazienki Królewskie służyły za reprezentacyjną rezydencję. W 1926 roku w jego zachodniej części powstał pomnik Fryderyka Chopina. W czasie II wojny światowej park oraz budynki zdewastowano, Pałac na Wodzie spłonął i miał być wysadzony, do czego jednak ostatecznie nie doszło. Zdewastowany park był kilka lat po wojnie niedostępny, prowadzono prace rewaloryzacyjne. Publiczności udostępniono go w latach 50. XX wieku, a pierwszym dyrektorem został profesor Marek Kwiatkowski. Od tego czasu większość obiektów w parku nie była remontowana, wobec czego współcześnie zarówno park, jak i obiekty wymagają gruntownego remontu.

Na terenie Łazienek Królewskich znajdują się współcześnie następujące obiekty:

Dawniej istniały też takie obiekty jak Dom Turecki, Pomarańczarnia Nieborowska oraz Pomarańczarnia Gotycka. Istotnym obiektem, jaki znajduje się w Łazienkach Królewskich, jest Królewska Manufaktura Gobelinów.

 

Belweder – mały pałacyk w stylu klasycystycznym znajdującym się przy ul. Belwederskiej 54/56 w Ujazdowie. Belweder jest honorową siedzibą Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Niegdyś pałac był pierwszą siedzibą Prezydenta II Rzeczypospolitej, a dziś także prezydenta III Rzeczypospolitej (1989-1994 i od 2010 roku). Pałac powstał w połowie XVII w. jako własność Kazimierza Paca, przebudowany w 1. połowie XVIII wieku w stylu barokowym. Od 1764r. własność króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. W latach 1818-1830 Belweder był siedzibą naczelnego wodza wojska polskiego w Królestwie Polskim.

 

Pałac Krasińskich (znany także jako Pałac Rzeczypospolitej) – zabytkowy, barokowy pałac położony w Śródmieściu, przy placu Krasińskich 5. Na jego tyłach mieści się Ogród Krasińskich. Pałac uważany jest za jeden z najwybitniejszych przykładów architektury nowożytnej w Polsce. 

Pałac został wybudowany w latach 1677-1682 według projektu Tylmana z Gameren dla referendarza koronnego i wojewody płockiego Jana Dobrogosta Krasińskiego herbu Korwin, wykańczano go do 1695 roku. Pałac powstał w układzie entre cour et jardin (między dziedzińcem a ogrodem), gdzie rolę dziedzińca pełnił późniejszy plac Krasińskich (z bramą wjazdową od ul. Długiej), a ogrodu Ogród Krasińskich, do pełnej realizacji założenia zabrakło jednak wybudowania oficyn wzdłuż dziedzińca, powstała tylko jedna, północna.

W swoim projekcie Tylman z Gameren (oraz jego współpracownicy: Józef Szymon Bellotti, Izydor Affaita i Jakub Solari) czerpał wzorce z najznamienitszych budowli epoki: amsterdamskiego ratusza oraz elewacji paryskiego Luwru i pałacu Inwalidów. Dekoracją rzeźbiarską w latach 1689-1694 zajął się Andreas Schlütter, niezachowaną dekorację malarską przygotował Michał Anioł Palloni. Sam właściciel zgromadził zaś pokaźną kolekcję obrazów m.in. Dürera, Coregia, Rembrandta i Rubensa. Całość w założeniu inwestora budowli miała przyćmić ogromem królewski Wilanów.

W 1765 roku Rząd Rzeczypospolitej odkupił pałac i umieścił w nim siedzibę Komisji Skarbu, wówczas też pałac zyskał popularną nazwę pałacu Rzeczypospolitej. Na ten też cel pałac został przebudowany i zaadaptowany w latach 1766-1776 według projektu Jakuba Fontany. W budynku znajdowały się także siedziby innych urzędów. W 1782 roku pałac spłonął, odbudowano go w latach 1783-1784 według projektu Dominika Merliniego. Po III rozbiorze Polski pałac stał się siedzibą władz sądowniczych, tu także w latach 1827-1828 odbywały się tu posiedzenia sądu sejmowego Królestwa Polskiego.

Po 1842 roku pałac mieścił siedzibę departamentów kasacyjnych Cesarstwa Rosyjskiego, a od 1876 roku także Izbę Skarbową. Po odzyskaniu niepodległości pałac stał się siedzibą Sądu Najwyższego, który mieścił się tutaj aż do 1939 roku – w międzyczasie, bo w 1929 roku, pałac odrestaurowano według projektu Rudolfa Świerczyńskiego. Pałac nie został uszkodzony w czasie kampanii wrześniowej, mogło to wynikać z faktu, że w "nowym mieście Warszawa" pałac ten mógł być przykładem ciągłości niemieckiego osadnictwa na tych ziemiach, szczególnie w odniesieniu do nazwiska rzeźbiarza Andreasa Schlüttera, którego imię nosił podczas okupacji pobliski plac.

Podczas powstania warszawskiego pałac znalazł się w polskich rękach, w jego zdobyciu brała udział 104. samodzielna kompania sygnalistów polskich ze zgrupowania „Róg”, powstańcy musieli jednak opuścić budynek w związku z upadkiem Starego Miasta. Gmach został zniszczony w około 80%. Do jego odbudowy przystąpiono w latach 1948-1961 według projektu Zygmunta Stępińskiego oraz Mieczysława Kuzmy (m.in. na podstawie obrazu Canaletta), po czym został przekazany na potrzeby Biblioteki Narodowej, gdzie umieszczono ocalałe zbiory Biblioteki Załuskich i Rapperswildzkiej, a także inne starodruki i mapy. Dnia 1 lipca 1965 roku pałac wpisano do rejestru zabytków.

Budynek okazał się jednak zbyt mały na potrzeby Biblioteki Narodowej, wobec czego instytucja przeniosła się wkrótce do nowo wybudowanego gmachu na Polu Mokotowskim, a w pałacu Krasińskich pozostawiono jedynie zbiory specjalne – rękopisy i starodruki. W 2008 roku fasada pałac została odremontowana, nie odnowiono jednak dekoracji rzeźbiarskiej.

Charakterystyczną bryłę tego barokowego pałacu tworzą trzy ryzality: środkowy, pięcioosiowy, oraz dwa boczne, trzyosiowe, między którymi znajdują się filarowe loggie. Ponad oboma wejściami do pałacu, umieszczonymi w środkowych ryzalitach, znajdują się kartusze herbowe z Godłem Polski, umieszczone w miejscu przedwojennego herbu Krasińskich – Ślepowron. Dodatkowo herb w elewacji frontowej opleciony został wieńcem laurowym oraz ukoronowany dwoma uskrzydlonymi amorkami. Oba ryzality środkowe wieńczą tympanony nawiązujące wystrojem do dziejów domniemanego protoplasty rodu Korwinów, Rzymianina Marka Waleriusza Messali Korwinusa, i jego walk z Galami.

Tympanon elewacji frontowej przedstawia końcowy moment walki Marka Waleriusza z wodzem Gallów na tle budowli starożytnego Rzymu. Przy zwycięzcy umieszczono krzak dębu, symbolizujący waleczność i wytrwałość. Warto zwrócić też uwagę na zachowanie realiów czasów rzymskich. Szczyt tego tympanonu zwieńczają rzeźby Marka Waleriusza, a po bokach Minerwy i Marsa. Tympanon elewacji ogrodowej przedstawia moment triumfu Marka Waleriusza Messali, żyjącego na przełomie er najsłynniejszego przedstawiciela rzymskich Corvinów – z kurkiem na hełmie powozi on rydwanem zaprzężonym w czwórkę koni. W tle widać łuk triumfalny, za rydwanem rzymski znak wojskowy – podniesioną w górę dłoń. Na szczycie tympanonu i po jego bokach umieszczone są rzeźby przedstawiające personifikacje cnót. Autorem całej dekoracji rzeźbiarskiej pałacu był pierwotnie Andreas Schlütter.

W fasadzie głównej, po obu stronach wejścia, umieszczone są dwie tablice pamiątkowe – jedna upamiętnia żołnierzy 104. kompanii związku syndykalistów polskich zgrupowania „Róg”, którzy 2 sierpnia 1944 roku opanowali pałac biorąc do niewoli 43 jeńców, natomiast druga upamiętnia żołnierzy batalionu „Parasol”, którzy po zaciętych walkach na Woli bronili się w tym pałacu od 10 sierpnia do 1 września 1944 roku. W tych walkach poległo ponad 100 powstańców.

Wnętrza pałacu nawiązywały dawniej do tematyki antycznej, w szczególności w westybulu (Sali Rycerskiej), utrzymanej w konwencji rzymskiego atrium. Dziś znajdują się w nim posągi legendarnych przodków Krasińskich w rzymskich zbrojach, m.in. Marka Waleriusza Corvinusa z krukiem na hełmie. Klatka schodowa jest ciekawym, naówczas nowatorskim rozwiązaniem, gdyż umieszczona została w samym centrum budynku i prowadziła do z westybulu do sal reprezentacyjnych – schody prowadziły symetrycznie w dwie strony i schodziły się na górze, tworząc połączenie dwu sal na piętrze

 

PAST (alternatywne formy: Pasta, PAST-a, do 1922 Cedergren) – to pierwszy w Warszawie wysokościowiec, wczesnomodernistyczny gmach, położony przy Zielnej 39, wybudowany w latach 1907-1910 przez Bronisława Brochwicz-Rogoyskiego dla towarzystwa telefonicznego "Cedergren", przejęty w 1922 roku przez Polskę Akcyjną Spółkę Telefoniczną, skąd wzięła się jej skrótowa nazwa PAST oraz popularna Pasta.

Pierwotnie w tym miejscu znajdowała się dwupiętrowa kamieniczka. Posiadające sąsiednią kamienicę Towarzystwo Telefoniczne Cedergren postanowiło z braku miejsca wybudować obok swoją nową siedzibę, zakupiło więc starą kamienicę i w jej miejscu wybudowało nowoczesny, wczesnomodernistyczny gmach wg projektu Bronisława Brochwicz-Rogoyskiego oraz Izaaka Classona, szwedzkiego architekta. Budowa nowego gmachu, wzorowane na średniowiecznej wieży, ruszyła w 1907, a zakończyła się w 1910 roku. Umieściła się w nim centrala telefoniczna Cedergrena. Był to pierwszy w Warszawie wysokościowiec, najwyższy budynek aż do wybudowania Prudentialu na placu Napoleona. W momencie oddania do użytku był najwyższym budynkiem w całym Imperium Rosyjskim.

W 1922 roku, w wyniku wygaśnięcia umowy co do prowadzenia sieci telefonicznej siedzibę Cedergrenu przejęła Polska Akcyjna Spółka Telefoniczna. W 1934 roku utracił palmę pierwszeństwa jako najwyższego budynku w Warszawie - przegonił go Prudential.

Budynek bardzo ważną rolę pełnił podczas powstania warszawskiego - przez całą pierwszą połowę sierpnia był rękach Niemców, dzięki czemu mogli łatwo obserwować oraz ostrzeliwać Śródmieście Północne, w szczególności rejon placu Dąbrowskiego. Wielokrotne szturmy powstańców kończyły się fiaskiem aż do 20 sierpnia 1944, kiedy to Batalion Kiliński zaatakował broniących się w budynku Niemców mieszanką ropy i benzyny wystrzeliwaną na wysokość pierwszego i drugiego piętra za pomocą strażackiej sikawki, po czym zapalano ją. Równocześnie z sąsiedniej kamienicy powstańcy dokonali wyłomu i wtargnęli do budynku. Ten szturm był udany, Niemcy ponieśli spore straty. Wkrótce na szczycie zawisła biało-czerwona flaga.

Gmach mocno zrujnowany w wyniku działań wojennych, został odbudowany dopiero na przełomie lat 50. i 60. XX wieku z nielicznymi zmianami. Budynek został wpisany na listę obiektów zabytkowych (wraz z sąsiednią kamienicą) 1 lipca 1965 roku pod numerem 757. 9 listopada 2000 został przekazany środowiskom kombatanckim, w których imieniu budynkiem administruje Fundacja Polskiego Państwa Podziemnego. W 2003 roku na szczycie umieszczono znak Polski Walczącej.

Gmach wybudowany był w stylu wczesnomodernistycznym nawiązując architekturą do gotycko-romańskiej wieży wyraźnie wyróżniał się od sąsiednich zabudowań. Pierwotnie posiadał także blankowanie wokół dachu, którego nie odtworzono po II wojnie światowej. Dobudowano też kiosk na dachu. Dziś możliwe jest oglądanie widoku Warszawy z dachu gmachu, trzeba się jednak specjalnie na nie umawiać z jego właścicielem.

Wysokość budynku wynosi 51,5 metra. Wybudowany był jako ośmiopiętrowy i tyle kondygnacji okien posiada, jednak po II wojnie światowej wnętrza przekształcono tworząc wewnątrz jedenaście pięter.

Umieszczony na szczycie znak Polski Podziemnej (P-kotwica) ma 6 metrów wysokości oraz 4 szerokości, wykonany przez byłego żołnierza AK Jacka Cydzika, jest aluminiowy i pozłacany, nocą podświetlany. Natomiast na froncie budynku umieszczone są cztery tablice pamiątkowe: jedna należy do systemu MSI i prezentuje historię gmachu, druga informuje o zwycięskiej walce młodzieżowego batalionu AL nad hitlerowcami, która miała tu miejsce w czerwcu 1944 roku (tablicę wmurowano w 1958 roku), trzecia upamiętnia zdobycie gmachu 20 sierpnia 1944 roku przez batalion "Kiliński", a czwarta upamiętnia płka Czesława Cywińskiego "Skowronka" (odsłonięta w 2011 roku). 

 

Pałac Kultury i Nauki (dawniej Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina, w skrócie PKiN, przydomek Pekin) – położony w Śródmieściu Warszawy, przy placu Defilad 1, socrealistyczny wieżowiec, najwyższy budynek w Polsce. Powstał w miejscu znacznie zniszczonego Śródmieścia Warszawy między Marszałkowską, Alejami Jerozolimskimi, przedłużeniem Emilii Plater oraz przedłużeniem Świętokrzyskiej. Jego budowa zajęła zaledwie trzy lata. Czasem zwany jest "darem radzieckim" lub "darem Stalina". Tablica MSI przy wejściu od strony ulicy Marszałkowskiej, poniżej tabliczka informująca, że obiekt jest wpisany do rejestru zabytków. Pałac Kultury i Nauki, choć nielubiany przez wielu warszawiaków, wrósł się w jego tkankę miejską i stał się jednym z symboli Warszawy. Jest też jednym z najpopularniejszych obiektów wśród turystów. Dotarcie do Pałacu jest możliwe z bardzo wielu zespołów przystankowych: Centrum, Metro Świętokrzyska, Dworzec Centralny oraz Emilii Plater, jak i ze stacji metra A-13 Centrum oraz A-14 Świętokrzyska, a w przyszłości także B-11 Świętokrzyska.

Miejsce, w którym współcześnie znajduje się Pałac Kultury i Nauki, było w okresie międzywojennym centrum miasta poprzecinanym ulicami wzdłuż i wszerz. Na terenie ograniczonym dzisiejszymi ulicami Marszałkowską, Świętokrzyską, al. Jana Pawła II oraz Alejami Jerozolimskimi znajdowało się przynajmniej 160 kamienic. II wojna światowa przyniosła śródmieściu Warszawy rozległe zniszczenia, jednak około 30 domów było prawie nieuszkodzonych, kolejnych 50 nadawało się do odbudowy bądź remontu. Zniszczeniu uległo około 70% zabudowy. Na zniszczone ulice wracało życie, a w zdewastowanych mieszkaniach ponownie pojawiali się ludzie.

W miejscu, w którym dziś znajduje się Pałac Kultury i Nauki znajdowały się ulice Chmielna, Złota, Sienna, Śliska, Pańska, Zielna i Wielka. Wszystkie zostały skrócone bądź przedzielone, a Wielka została całkowicie zlikwidowana. Urbaniści mieli jednak inne pomysły na zagospodarowanie tej części miasta i podążając za planem Stefana Starzyńskiego, który chciał "rozluźnić" Śródmieście, rysowali w tym miejscu niezidentyfikowane wieżowce. Swoje ostateczne zdanie wyraził na ten temat Józef Stalin. Kiedy w lipcu 1951 roku stolicę odwiedzał Wiaczesław Mołotow, przedstawił oprowadzającemu go po mieście Józefowi Sigalinowi propozycję postawienia w Warszawie wieżowca, jakie stawiają w Moskwie radzieccy architekci. Wkrótce ruszyły przygotowania do budowy "nowego symbolu Warszawy". Początkowo nie było wiadomo nawet, gdzie wieżowiec będzie stał. Wśród polskich propozycji była obecna lokalizacja, ale także na Pradze, w rejonie Portu Praskiego, na Grochowie, w rejonie ronda Wiatraczna, bądź na Mokotowie, w rejonie Puławskiej i Rakowieckiej. Różne były też planowane przeznaczenia budynku: uniwersytet, kompleks administracyjno-mieszkalny bądź apartamentowiec. Ostatecznie zdecydowano się na wariant z ulicą Marszałkowską.

Podczas spotkania polskich architektów z radziecką władzą w sierpniu 1951 roku w Moskwie potwierdzono wariant ulicy Marszałkowskiej, pozostałe dotychczasowe ustalenia okazały się jednak niewarte funta kłaków. Architekci przewidywali budowę kopii jednej z moskiewskich "siedmiu sióstr", Rosjanie proponowali projekt całkiem nowego gmachu. Zapowiedzieli początek budowy na połowę roku 1952 i jej zakończenie po najpóźniej trzech latach. Po powrocie i spotkaniu w Belwederze w sprawie budowy Pałacu głównym polskim pełnomocnikiem ds. pałacu został, pomimo swojego sprzeciwu, arch. Józef Sigalin, większość zadań wziął na siebie jednak inż. Henryk Janczewski.

30 lipca 1951 roku do Warszawy przyjechał zespół radzieckich architektów pod przewodnictwem Lwa Rudniewa. Wkrótce, w towarzystwie polskich architektów, wyruszyli w podróż po Polsce, podczas której pokazano Rosjanom najważniejsze polskie zabytki. Ci, zachwyceni polską architekturą, wprowadzili później do projektu bardzo wiele typowo polskich elementów. Zależało im, aby nowy obiekt nosił jak najwięcej lokalnych cech i podobał się Polakom. Podczas pobytu w Warszawie radzieccy i polscy architekci stanęli na praskim brzegu Wisły, w rejonie mostu Śląsko-Dąbrowskiego, a latający nad miastem samolot poruszał się ponad miastem na wysokości 100 metrów, pozwalając ocenić wysokość przyszłego wieżowca. Lew Rudniew stwierdził, że 120 metrów to odpowiadająca wysokość, jednak polscy architekci chcieli wyższego gmachu. Główny gmach osiągnął 160 metrów, a wraz z iglicą 230 metrów.

Po miesiącach prac Rosjanie zaprosili do Moskwy czterech architektów: Józefa Sigalina, Zygmunta Skibniewskiego, Zygmunta Stępińskiego i Eugeniusza Wierzbickiego. Tam zaprezentowano im pięć przygotowanych projektów. Po długich dyskusjach dwa odrzucono, architekci nie mogli jednak ostatecznie dojść do wspólnego wniosku, jak wysoki ma być gmach i jak daleko od Marszałkowskiej ma być osadzony. Rosjanie widzieli go na osi ul. Pankiewicza, a Polacy na osi ul. Poznańskiej. Ostatecznie zdecydowano się na poprawiony projekt pierwszy na osi ul. Pankiewicza i Złotej, oddalony o 175 metrów od ulicy Marszałkowskiej. Wysokość budynku ustalono na około 220 metrów.

Szczegółowy plan (przywieziony koleją w 30 wagonach) projektu przedstawiono 18 kwietnia 1952 roku podczas spotkania w Sali Kolumnowej Pałacu Rady Ministrów przy Krakowskim Przedmieściu, na które zaproszono wszystkich ważnych architektów tego okresu, m.in. Tadeusza Zielińskiego, Piotra Biegańskiego czy Marcina Weinfelda. Podczas swojego wystąpienia Lew Rudniew podkreślił, że doszliśmy do wniosku, że projekt ten winien mieć na celu stworzenie jednorodnego obrazu, obrazu piękna, który by się łączył w jedną całość architektoniczną i stanowił łączność ze starą Warszawą. Na tyłach zarezerwowano miejsce na dworzec kolejowy. Wielu polskich architektów, m.in. Szymon Syrkus, podeszło do projektu bardzo optymistycznie. 21 kwietnia 1952 roku Prezydium Rządu z prezydentem Bolesławem Bierutem przyjęło uchwałę o szkicowym projekcie Pałacu Kultury i Nauki.

Jednym z niewielu zadań, jakie przypadły Polakom podczas budowy Pałacu Kultury i Nauki, było przygotowanie terenu pod budowę. Teren pokrywało jednak mnóstwo kamienic, od całkowicie zrujnowanych, do całkowicie zdatne do zamieszkania. Problemem była też linia średnicowa, które należało przykryć, oraz ruiny dworca głównego. Koszt przykrycia linii inwestycji wyceniono na około 90 mln złotych, i pomimo początkowego braku zgody Bieruta, pieniądze udało się otrzymać. Wyburzono ponad 100 kamienic, jednak nie wszystkie. Niektóre z nich stać będą jeszcze podczas budowy pałacu.

Uchwałą z dnia 5 kwietnia 1952 roku Związek Radziecki wziął na siebie wszelkie koszty, ustalono też ostatecznie, skąd brane będą materiały na budowę. Tam, gdzie koszty transportu z Rosji będą wyższe niż koszty wydobycia w Polsce, ma być zastosowany materiał polski. W budowie pałacu zostaną użyte m.in. granit strzegomski czy wapień pińczowski, który został zakwalifikowany, mimo iż nie wytrzymywał prób zamrażania. Zdecydowano ostatecznie, że skoro w Pińczowie istnieją kilkusetletnie budynki z tego kamienia, to do budowy Pałacu Kultury i Nauki także można go użyć.

Pierwsze radzieckie koparki rozpoczęły budowę symbolicznie 1 maja, jednak ruszyła ona pełną parą 2 maja 1952 roku. Do 4 października wylane były już fundamenty pod gmach. Prace szły w niewiarygodnym tempie, a w grudniu 1952 roku gazet donosiły już w o rozpoczęciu budowy piątej kondygnacji. Nieopodal budowy powstał pomost, z którego warszawiacy i przyjezdni mogli podziwiać rodzące się dzieło. Stalowy szkielet wznosił się ku górze, a w lutym 1953 roku rozpoczęto wypełnianie go cegłą. Do końca marca zamontowano dziesiątą kondygnację. 5 marca nadeszła informacja o śmierci Józefa Stalina.

Dwa dni po jego śmierci, 7 marca 1953, wspólną uchwałą Rady Państwa i Rady Ministrów Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej nadano budynkowi nazwę Pałac Kultury i Nauki imienia Józefa Stalina. Pod uchwałą podpisali się Prezes Rady Ministrów Bolesław Bierut oraz Przewodniczący Rady Państwa Aleksander Zawadzki. Zakładała ona również, że na placu przed pałacem zostanie wzniesiony pomnik Stalina, jednak żaden z projektów, które przedstawiano, nie przypadł do gustu. Pomnik ostatecznie nie powstał.

Podczas pochodu pierwszomajowego w 1953 roku Rosjanie prezentowali ogromną makietę budowanego Pałacu. W tym samym miesiącu gazety informowały o rozpoczęciu budowy 11 kondygnacji i zużyciu 11 tysięcy ton stali. Podobne notki pojawiały się często: w czerwcu było to 15 kondygnacji, w lipcu 20, na początku sierpnia 26, a pod koniec 30. 5 października ukończono budowę kopuły Sali Kongresowej montaż i 38 kondygnacji. W połowie października gotowa była już ostatnia kondygnacja, wobec czego przystąpiono do montażu iglicy. Jak podały gazety, 17 listopada 1953 roku "radzieccy budowniczowie wsparli strop nieba iglicą".

W 1954 roku wzięto się wykańczanie wnętrz. Pomieszczenia wypełniano marmurami, pojawiały się meble, windy, żyrandole, zbudowano główne wejście. Do początku maja wyburzono wszystkie ruiny przedwojennych kamienic, które znajdowały się jeszcze na placu budowy. Jesienią ustawiono pierwsze rzeźby przedstawiające cnoty marksizmu i leninizmu we wnękach wokół Pałacu oraz pomniki Mikołaja Kopernika i Adma Mickiewicza. Pierwsze obiekty w gmachu przekazywano już w lutym 1955 roku, jedna prace wykończeniowe trwały jeszcze do lipca.

Na budowie pracowało około 3,5 tysiąca rosyjskich robotników, którzy mieszkali na specjalnie dla nich wybudowanym osiedlu, nazwanym przez nich "Drużba" (ros. Przyjaźń) z kinem, stołówką, świetlicą i basenem. W wyniku wypadków na budowie zginęło 16 robotników, zostali oni pochowano we własnej kwaterze na Cmentarzu Prawosławnym na Woli. Budowę ukończono 22 lipca 1955 roku. 21 lipca 1955 roku podpisano protokół o przekazaniu Pałacu narodowi polskiemu, a 22 lipca 1955 roku udostępniono go całemu społeczeństwu.

Jednocześnie trwał konkurs na zabudowę otoczenia Pałacu, w tym na plac przed nim. Jedna żaden z przedstawionych w 1953 roku trzydziestu dwóch projektów nie zyskał akceptacji władz. Ostatecznie jeszcze w tym samym roku przedstawiono pomysł zabudowy centrum. Pomiędzy placem Konstytucji a Królewską oraz Emilii Plater a Marszałkowską powstaną wielokondygnacyjne budynki mieszkalno-użytkowe o kubaturze 3 milionów metrów sześciennych. Żaden z tych projektów nie został zrealizowany - wraz z Pałacem wybudowano tylko plac Defilad, Park Świętokrzyski oraz przedłużenie ulicy Emilii Plater.

Co ciekawe, podczas budowy Pałacu była prowadzona szczegółowa kronika budowy. Na polecenie Rządu Polska Akademia Nauk utworzyła specjalną stację naukowo-badawczą, gdzie zatrudnieni specjaliści mieli zbierać wszelkie informacje o budowie, użytych materiałach, technikach i metodach. Budowę prowadzili niemal w całości Rosjanie, wobec czego badania miały pomóc polskiej myśli technicznej, zastosowanych inwestycjom prowadzonym w przyszłości. W dwa lata po zakończeniu budowy wydano drukiem 555-stronicową książkę, bogato ilustrowaną, będącą skrótem z opracowanych danych.

Od momentu otwarcia Pałac Kultury i Nauki, do 1956 roku imienia Józefa Stalina, stał się jednym z najważniejszych miejsc w kraju i dumą socjalistycznej Polski Ludowej. Jeszcze w 1956 roku rozpoczęła się seria samobójczych skoków z tarasu widokowego na 30. piętrze, na wysokości 114 metrów - najpierw skoczył Francuz, po nim jeszcze siedmiu Polaków. Po tych incydentach zdecydowano się na założenie krat na tarasie.

Przez lata każdy gość odwiedzający Warszawę miał obowiązek odwiedzić Pałac Kultury i Nauki. Zwiedzali go m.in. Nikita Chruszczow, szach Iranu Reza Pahlawi, przywódca Wietnamu Ho Chi Minh czy przywódca Korei Północnej Kim Ir Sen. Pałac zawsze był też pilnie strzeżony, a początkowo ochroniarzom nie wolno było nawet mówić, gdzie i po co pracują.

Po upadku komunizmu pojawiały się różne pomysły dotyczące tej budowli, wielu jednoznacznie kojarzącej się z radziecką dominacją nad Polską. Proponowano różne koncepcje, od utworzenia w nim Muzeum Komunizmu "Socland" według koncepcji Andrzeja Wajdy i Jacka Fedorowicza, przez zasłonięcie go biurowcami, aż po wyburzenie "kosmicznej osi przebijającej serce stolicy". Żadna z tych koncepcji nie została zrealizowana. Od końca lat 90. XX wieku toczyły się równocześnie rozmowy na temat wpisania Pałacu Kultury i Nauki do rejestru zabytków. Dzięki temu możliwe byłoby całkowite zablokowanie pomysłów wyburzenia "socrealistycznego symbolu miasta", ale i utrzymanie typowego dla ówczesnych czasów wystroju wnętrz i wyposażenia w niezmienionym stanie.

W sylwestrową noc 2000 roku na 42 kondygnacji Pałacu został odsłonięty Zegar Milenijny - drugi co do wielkości zegar w Europie (jego cztery tarcze mają średnicę 6 metrów). Jest to zarazem najwyżej położony zegar wieżowy na świecie. Replika zegara znajduje się w holu głównym Pałacu na wprost wejścia. W 2006 roku w Sali Kongresowej odbył się finał wyborów Miss World 2006.

Po długich zabiegach Pałac Kultury i Nauki miał zostać wpisany na listę zabytków w styczniu 2007 roku, lecz ten proces został zablokowany przez wojewodę mazowieckiego. Ostatecznie 2 lutego 2007 Maciej Czeredys, zastępca mazowieckiego konserwatora zabytków, podpisał decyzję o wpisaniu Pałacu Kultury do rejestru zabytków[2]. Istniejący od samego początku na iglicy pałacowej nadajnik sygnału telewizyjnego w nocy z 21 na 22 lipca 2008 został zdemontowany[3]. Zastąpił go nowy w Łazach koło Janek. Jednak po problemach z odbiorem telewizji przez część warszawiaków na Pałacu zostały zamontowane nadajniki o mniejszej mocy.

Obecnie pałac jest siedzibą wielu firm oraz instytucji użyteczności publicznej, takich jak kina (Kinoteka), teatry (Dramatyczny, Lalka, Studio, 6. Piętro), muzea (Techniki, Ewolucji), księgarnie, instytucje naukowe (Collegium Civitas), jest tu również 16 audytoriów, restauracje i sale wystawowe. Organizowane są tu także różnego typu targi, m.in. targi książki i targi turystyczne. Jest w nim największa w Polsce sala konferencyjno-widowiskowa na 3000 osób, tzw. Sala Kongresowa, oraz centrum sportowe, tzw. Pałac Młodzieży, z salami gimnastycznymi i basenem. Pałac Kultury i Nauki jest również jedną z siedzib urzędu miasta.

Pałac Kultury i Nauki ma 42 kondygnacje, których łączna wysokość wynosi 167,68 metrów. Ostatnie kilkadziesiąt metrów to wieża o wymiarach podstawy 41 na 41 metrów i wysokości 40 metrów. Całość gmachu zwieńcza iglica, której szczyt umiejscowiony jest na wysokości 230,68 metrów. Dzięki temu Pałac jest najwyższym budynkiem w Warszawie oraz w Polsce. Długość gmachu wzdłuż Marszałkowskiej wynosi 254 metry, a wzdłuż Alej Jerozolimskich 212 metrów, co daje powierzchnię 66 600 m2 powierzchni podstawy. W Pałacu Kultury i Nauki jest łącznie 3 288 pomieszczeń o całkowitej powierzchni około 123 tysięcy metrów kwadratowych. Kubatura całego obiektu wynosi 817 tysięcy metrów sześciennych i jest największa w Warszawie. Palmę pierwszeństwa zabierze Pałacowi wkrótce Stadion Narodowy, którego łączna kubatura wyniesie ponad 1 milion metrów sześciennych.

Pałac Kultury i Nauki to charakterystyczny i szczytowy przykład realizmu socrealistycznego (czyli tak zwanego socrealizmu), przy czym pałac ma być narodowy w formie i socjalistyczny w treści. Budowla ma charakter monumentalny, pokazujący wielkość i siłę ustroju socjalistycznego. W przypadku Pałacu Kultury i Nauki liczne są nawiązania do polskiej tradycji architektury. Przykładowo kolumnady są zapożyczone od warszawskich budowli klasycystycznych XIX wieku, attyki dachowe nawiązują do tych z krakowskich Sukiennic, znajdujące się wewnątrz kasetony nawiązują do tych z Wawelu, natomiast wieńcząca całość strzelista wieża jest kopią podobnych wież na ratuszach w Chełmnie bądź Zamościu. Wnętrza wyłożone są m.in. granitem strzegomskim, marmurem sławniewickim czy wapieniem pińczowskim.

Otoczenie pałacu charakteryzują ponadto liczne niewielkie placyki wetknięte pomiędzy poszczególne partie budynku, rozległy Park Świętokrzyski od strony ulicy Świętokrzyskiej oraz typowo socrealistyczne rzeźby i podobne obiekty, jak obeliski czy mównica od strony Marszałkowskiej.

W otoczeniu Pałacu Kultury i Nauki znajduje się mnóstwo rzeźb oraz obiektów małej architektury. Wszystkie obiekty mają charakter socrealistyczny, są wykonane przez radzieckich rzeźbiarzy (oprócz dwóch pomników przy wejściu) ze sztucznego kamienia (także oprócz dwóch pomników przy wejściu, które są granitowe)[6]. Radzieckie rzeźby powstały w Azeryjskiej Fabryce Ceramicznej im. 60-lecia Wszechzwiązkowego Leninowskiego Komunistycznego Związku Młodzieży w Estonii.

Od strony ulicy Marszałkowskiej znajduje się główne wejście do Pałacu, a przy nim dwa granitowe pomniki – jako jedyne w całym pałacu nazywane pomnikami, a nie rzeźbami. Są to:

 Ponad wejściem do gmachu widnieje ogromna płaskorzeźba przedstawiająca alegorię władzy socjalistycznej, gdzie widać zjednoczonych robotników, chłopów i inteligentów pracujących wspólnie dla dobra socjalistycznej Ojczyzny. Ponad nim znajdował się wykuty w kamieniu napis z pełną nazwą Pałacu, który dziś zasłonięty jest blachą. Na prawo od wejścia umieszczony jest także pomnik granic getta z wyznaczoną linią dawnej granicy warszawskiego getta – tu znajdował się niegdyś jego południowo-wschodni narożnik.

 Na wprost od wejścia do pałacu, pomiędzy nim a wylotem tunelu ulicy Złotej od zachodniej strony ulicy Marszałkowskiej znajduje się kamienna trybuna honorowa z rzeźbionym orłem bez korony na kartuszu. W tym miejscu stali dostojnicy otwierający 22 lipca 1955 roku Pałac Kultury i Nauki, stąd pierwsi sekretarze KC PZPR pozdrawiali uczestników pochodów pierwszomajowych. W tym miejscu 24 października 1956 roku Władysław Gomułka obejmował władzę w PRL-u i kończył epokę stalinizmu oraz socrealizmu. W pobliżu trybuny miał także stanąć nigdy niezrealizowany pomnik Józefa Stalina. Pod trybuną znajduje się kilka, nieużywanych obecnie, pomieszczeń, w tym dawny salonik dla partyjnych dygnitarzy.

Kolejne rzeźby znajdują w niszach pałacu na lewo i na prawo od głównego wejścia. Ze względu na to, że w tej części Pałacu umieściły się trzy pierwsze teatry (Studio, Lalka oraz Dramatyczny) rzeźby odwołują się do rożnych dziedzin sztuki. Na prawo od wejścia znajdują się:

 Na lewo od wejścia znajdują się:

Od strony ulicy Emilii Plater znajduje się główne wejście do Sali Kongresowej. W wysuniętej części sali, w niszach, umieszczonych jest osiem rzeźb. Wszystkie postacie dzierżą w rekach zwoje bądź książki. Są to kolejno od północy:

Po obu stronach Sali Kongresowej umieszczone są kolejne rzeźby. Jako że po lewej stronie znajduje się Pałac Młodzieży, umieszczone tam rzeźby mają charakter sportowy bądź twórczy, natomiast po prawej mieści się Muzeum Techniki, wobec czego rzeźby nawiązują do mechaniki i techniki. Po lewej są to:

Po prawej stronie natomiast znajdują się:

 W otoczeniu Pałacu Kultury i Nauki znajdują się jeszcze kolejne elementy architektoniczne i dekoracyjne. Od strony ulicy Marszałkowskiej stoją dwa obeliski - oprócz funkcji estetycznych pełniły także funkcję ewakuacyjną, gdyż przy nich znajdowały się wyjścia z podziemi Pałacu. Obeliski są podobno niezniszczalne i powinny przetrwać nawet atak atomowy. Od strony Alej Jerozolimskich, na wprost Kinoteki znajduje się zegar słoneczny. Jest wtopiony w bruk, a rolę wskazówki pełni w nim człowiek, który musi się tylko ustawić na jednym z pól z nazwą miesiąca. Oprócz tego w bruk bądź w asfalt wmurowane są także tablice informujące o tym, że w danym miejscu przebiegała dawniej ulica. Takich tabliczek jest przynajmniej trzy i oznakowują miejsca, gdzie była ul. Chmielna, ul. Pańska oraz ul.Zielna. Drugi typ tablic upamiętnia nieistniejące skrzyżowania ulic: Chmielnej i Zielnej, Chmielnej i Wielkiej, Wielkiej i Śliskiej.

Wnętrza Pałacu Kultury i Nauki również prezentują monumentalny styl socrealistyczny i są chronione jako zabytkowe. Pierwszą salą od strony ulicy Marszałkowskiej i placu Defilad jest Hall Główny z ozdobnymi drzwiami wejściowymi osłaniającymi system elementów nawiewowych i grzejnych. Po jego bokach umieszczone są dwie bliźniacze sale wystawowe - Sala Ratuszowa i Sala Marmurowa z marmurowymi kolumnadami oraz o wysokim stopniu funkcjonalności. Z Sali Ratuszowej istnieje możliwość przejścia do Sali Kisielewskiego, dawnej pracowni technicznej, zaadaptowanej na cele wystawiennicze. Za głównym holem jest Sala Trojki, dawna sala restauracyjna z kasetonowym stopem i zdobionymi żyrandolami. Warta uwagi jest szklana ściana z ozdobnych elementów wykonanych specjalnie dla Pałacu w Czechosłowacji. Dalej, w kierunku Sali Kongresowej, prowadzą dwa równoległe korytarze z dwubiegową klatką schodową i socrealistyczną płaskorzeźbą "Pokój niosący ludziom życie".

Na tyłach Sali Kongresowej znajduje się Sala Mickiewiczowska - sala konferencyjna na vipowskim zapleczu Sali Kongresowej, otoczona licznymi, mniejszymi pomieszczeniami. Sale zaprojektował zespół poznańskiej ASP prowadzony przez Jana Bogusławskiego. Jedną z sal jest dwupoziomowy Salonik VIP przeznaczony dawniej dla najważniejszych gości. Z saloniku istnieje możliwość przejścia do lóż honorowych oraz na scenę. Po bokach Sali Mickiewiczowskiej znajdują się dwie sale łączące kuluary z holem głównym - Sala Tierieszkowej oraz Sala Kopernika. Obie mają kształt rotundy i mają kasetonową kopułę podtrzymywaną na 10 stiukowych kolumnach.

Kondygnację wyżej, ponad salami Marmurową i Ratuszową znajdują się Sala Skłodowskiej i Sala Starzyńskiego, przy czym ta druga pierwotnie nazywała się Salą Dzierżyńskiego. W 1964 roku uległa ona spaleniu. Pomiędzy nimi znajduje się Sala Broniewskiego, która wyróżnia się dzięki bogato zdobionemu sufitowi z wysokim fryzem sztukatorskim zwieńczonym fasetą, na której widnieją kartusze z motywami architektury, sztuki, geometrii, geografii i rolnictwa. Z niej przejście prowadzi do Sali Rudniewa z widokiem na kolumnadę od strony placu Defilad. W sali zachowało się pełne wyposażenie od grzejników przez stoły do pokojów tłumaczy. Natomiast na drugim końcu sal Skłodowskiej i Starzyńskiego mieści się Sala Kruczkowskiego z galerią jubileuszową, utworzoną w 2005 roku na jubileusz 50-lecia Pałacu Kultury i Nauki. Po bokach znajdują się jeszcze Sala Warszawska, w której odbywają się od lat 60. XX wieku posiedzenia Rady Warszawy, oraz Sala Gagarina w formie rotundy z przejściami do Kinoteki.

Ze znaczniejszych sal należy wymienić jeszcze Salę Gotycką na 30. piętrze Pałacu Kultury i Nauki, która swoją nazwę wzięła od wystroju architektonicznego. Stąd możliwe jest bezpośrednie wyjście na taras widokowy.

Kontrowersyjna budowla przez wiele lat inspirowała wielu polskich twórców literackich i filmowych - pojawia się niemal w każdym filmie, którego akcja toczy się w Warszawie. W "Małej Apokalipsie" Tadeusza Konwickiego góruje nad miastem jako posępny symbol komunizmu i dominacji ZSRR nad schorowanym PRL-em - to na jego schodach główny bohater ma dokonać samospalenia. W trzeciej części sensacyjnego serialu telewizyjnego "Ekstradycja" W. Wójcika podziemia Pałacu były siedzibą oponentów komisarza Halskiego. Sam wieżowiec w ostatnim odcinku miał stać się celem potężnego zamachu terrorystycznego, przygotowanego przez prawicowe bojówki paramilitarne, jednakże komisarz Halski niemal w ostatniej chwili zneutralizował ładunek umieszczony w jego podziemiach. Zburzenie obiektu "udało się" natomiast we wcześniejszej komedii "Rozmowy kontrolowane". Wydostający się spod gruzów bohater filmu, Ryszard Ochódzki, komentuje ten fakt krótkim: To się odbuduje.

Pałac Kultury i Nauki, owiany zawsze dozą tajemnicy, bardzo często pojawiał się w miejskich legendach. Według nich Pałac Kultury miał mieć kilka podziemnych kondygnacji, schron przeciwatomowy, mnóstwo tajemniczych pokoi oraz własną stację kolejową. Wszystkie te obiekty jednak nie istnieją - podziemia mają tylko dwie kondygnacje, są one jednak bardzo wysokie, bo mają po kilka metrów. Podobnie Pałac Kultury i Nauki nie ma żadnego podziemnego połączenia z Komitetem Centralnym KC PZPR, ani nawet połączenia z linią średnicową, która przebiega bardzo blisko pałacu. Jeden z mitów to także to, że robotników, którzy ginęli na budowie, używano jako fundamentów bądź zamurowywano ich ciała. Wszystkie 16 ofiar pochowano na Cmentarzu Prawosławnym.

 

Pałac w Wilanowie – barokowy pałac wraz z założeniem ogrodowym nad jeziorem Wilanowskim, założony przez Jana III Sobieskiego w peryferyjnym wówczas Milanowie (Wilanowie), dziś centrum dzielnicy Wilanów. Całość założenia pałacowo-ogrodowego została wpisana do rejestru zabytków pod numerem 639/1. 

Historia pałacu w Wilanowie zaczyna się 23 kwietnia 1677 roku, kiedy to wioska zwana jeszcze Milanów stała się własnością Jana III Sobieskiego. Wkrótce nazwę zmieniono na Villa Nova (nowa willa), w nawiązaniu do tradycji antycznych, a potem spolszczono ją na Wilanów. Początkowo zbudowana w tym miejscu rezydencja była niewielka, gdyż Augustyn Locci, nadworny architekt króla, otrzymał za zadanie wzniesienie jedynie parterowego dworu o układzie typowym dla zabudowy Rzeczpospolitej. Jednakże sukcesy militarne i wzrost znaczenia monarchy w następnych latach wpłynęły na znaczne poszerzenie pierwotnego projektu. W miejscu pierwszego dworu powstał pałac Jana III Sobieskiego, w kolejnym etapie wybudowano piętro, potem jadalnię (2. piętro) i wieże połączone z pałacem galeriami. Wielka rozbudowa prowadzona była w latach 1677-1696. Po jej zakończeniu budowla połączyła w sobie elementy dworu szlacheckiego, włoskiej willi ogrodowej i francuskiego pałacu w stylu Ludwika XIV. Za Jana III Sobieskiego rozpoczęto także budowę oficyn, ale zostały one ukończone dopiero przez Elżbietę Helenę Sieniawską.

Po śmierci króla Pałac stał się własnością jego synów, natomiast w 1720 roku mocno podupadłą rezydencję nabyła jedna z najbogatszych kobiet w ówczesnej Polsce – Elżbieta Sieniawska. Przez 9 kolejnych lat kontynuowała prace budowlane rozpoczęte przez Sobieskiego. Wtedy właśnie powstały boczne skrzydła, której to inwestycji król nie zdążył już zrealizować. Po śmierci Sieniawskiej właścicielką Wilanowa została jej córka Maria Zofia Denhoffowa, po mężu Czartoryska. W 1730 roku Pałac na trzy lata znalazł się w rękach króla Augusta II Mocnego, który dokonał w rezydencji wielu zmian, szczególnie jeżeli chodzi o wystrój wnętrz. Do pałacu sprowadził się w 1732 roku, ale mieszkał tu tylko rok, gdyż w 1733 roku zmarł. W połowie XVIII wieku dobra wilanowskie odziedziczyła córka Czartoryskich, marszałkowa Izabela Lubomirska, za rządów której Wilanów znów zaczął błyszczeć dawnym blaskiem. W 69 lat później księżna marszałkowa przekazała Wilanów swojej córce i jej małżonkowi, Stanisławowi Kostce Potockiemu. To on właśnie w 1805 roku do północnej oficyny dobudował neogotycki budyneczek, gdzie umieścił jedno z pierwszych w Polsce ogólnodostępnych muzeów – dziś nie ma po nim śladu, zostało rozebrane w połowie XIX wieku. Wówczas na tejże ścianie urządzono galerię popiersi oraz herbów właścicieli Wilanowa (oczywiście bez ostatnich właścicieli, czyli Potockich i Branickich). Rodzina Potockich z Wilanowem związana była aż do 1892 roku, kiedy to ostatnia z rodu Aleksandra zapisała włości swemu kuzynowi Ksaweremu Branickiemu. Ród Branickich zamieszkiwał w Wilanowie do roku 1945, kiedy to Pałac przejęty został przez Ministerstwo Kultury i Sztuki. Pałac w Wilanowie należy on do tych nielicznych zabytków w Warszawie, które w niezmienionej postaci przetrwały okres II wojny światowej.

Znacjonalizowany budynek podmurowano oraz podpiwniczono, po gruntownych pracach konserwatorskich i rewaloryzacyjnych oraz rewindykacji znacznej części zbiorów wywiezionych przez Niemców, został udostępniony publiczności w 1962 roku. Od 1995 pałacem i zespołem pałacowo-parkowym zarządza Muzeum Pałac w Wilanowie. W latach 2004-2008 dokonano gruntownej renowacji pałacu, w 2010 roku zrewitalizowano przedpole pałacu, a w 2011 roku pałacowe ogrody. Całkowity koszt robót wyniósł 76 mln złotych.

Kolejnymi właścicielami pałacu byli:

Pałac w Wilanowie jest w całości barokowy i jest efektem połączenia sztuki europejskiej ze staropolską tradycją budowlaną. Wystrój sztukatorski i malarski pałacu został wykonany przez znanych ówcześnie artystów takich jak Józef Szymon Bellotti, Jerzy Siemiginowski-Eleuter, Michelangelo Palloni, Claude Callot czy Jan Samuel Mock, którego dziełem są obrazy Augusta II Mocnego w Gabinecie Holenderskim). Dekoracje w tarczach elewacji wykonał Francesco Fumo. Natomiast ornamenty z lat 20. XVIII wieku są dziełem Pietro Innocente Comparetiego. Rzeźby gabinetowe wykonał pracujący dla Lubomirskich Eliasz Hofmann.

Na elewacji frontowej umieszczony jest napis Quod vetus urbs coluit, nunc nova villa tenet („Co starodawne miasto Rzym czciło, teraz nowa willa posiada”), powyżej znajduje się złote słońce oświetlające tarcze herbowe Sobieskich (herb Janina) podtrzymywane przez putta oraz napis refulsit sol in clypeis („rozbłysnęło słońce na tarczach”), natomiast na attyce umieszczone są posągi Jowisza (symbol potęgi), Apollina (symbol sprawiedliwości) oraz Marsa (symbol waleczności), które mają gloryfikować króla Jana III Sobieskiego. Na elewacji można dostrzec motyw łuków triumfalnych – ten w galerii południowej sławi wielkość króla Jana III Sobieskiego, znajduje się w nim medalion z Herkulesem. W środkowym łuku płaskorzeźba przedstawia triumf Jana III, który jedzie rydwanem. Nad jego głową unosi się wieniec laurowy trzymany przez uskrzydloną Victorię. Łuk przy północnej galerii sławi Marysieńkę Sobieską, zdobi go Venustas personifikująca wdzięk kobiecy. W części "niewieściej" pałacu na attyce stoją posągi Wenery, Junony i Cerery (piękno, płodność i wierność).

Na hełmach wież znajdują się atleci trzymający glob – ma to podwójne przesłanie: że król znosi wielki trud władzy oraz że król obronił Europę przez muzułmańskim najazdem. Na południowej fasadzie pałacu znajduje się płaskorzeźba zegara słonecznego, na którym przy godzinach 8, 12 i 16 znajdują się dzwonki. Nad głównym wejściem do pałacu znajduje się słońce – główny symbol króla Jana III Sobieskiego, zaraz obok dwie nimfy grające na trąbach podtrzymują wieniec.

Park przypałacowy stanowi integralną część kompleksu i razem z pałacem tworzy zespół pałacowo-parkowy. Znakomite warunki przyrodnicze nakłoniły samego króla Jana III Sobieskiego do osiedlenia się w tymże miejscu, tarasowy układ umożliwił ukształtowanie dwupoziomowego ogrodu z tarasem, kilkukrotnie przekształcanego wraz z kolejnymi przychodzącymi właścicielami. Pierwszy okres historii parku to barok Jana III Sobieskiego, następnie czasy Sieniawskich, potem XIX-wieczny park angielski Stanisława Kostki Potockiego oraz czwarty, ukształtowany w połowie XIX wieku. Stanisław Kostka Potocki stworzył w północnej części ogrodów park krajobrazowy w stylu angielskim, ozdobiony stawami, mostkiem rzymskim oraz pomnikiem bitwy raszyńskiej. 45-hektarowy park został zrekonstruowany w latach 50. XX wieku według projektu profesora Gerarda Ciołka, kolejna rewitalizacja ogrodów ma miejsce w latach 2010-2011.

W skład parku wchodzi kilkanaście obiektów i miejsc, pierwszym z nich jest gaj Akademosa znajdujący się w północno-zachodniej części parku, znajdują się tutaj pomniki dwóch piewców wsi: Jana Kochanowskiego oraz Franciszka Karpińskiego. Tuż obok znajduje się ukształtowany regularny park z rzeźbą Trytona pośrodku. Jeszcze kawałek na północ znajduje się powstała w połowie XIX wieku oranżeria, wówczas większa od dzisiejszej, jednakże Potoccy zdecydowali się w pewnym momencie rozebrać dwa wschodnie przęsła oranżerii. Natomiast obok w 2010 roku odkryto fundamenty dawnej budowli, najpewniej zbiornika wodnego zasilającego fontanny ogrodowe oraz być może sam pałac.

Od wschodniej strony pałacu znajduje się barokowy ogród włoski, który obecnie jest rewitalizowany. Powstanie tutaj barokowe założenie z ułożonym centralnie z kwiatów herbem Sobieskich[2]. Poza tym na jego terenie umieszczonych jest 21 barokowych rzeźb, które sprowadzono do przypałacowego parku po II wojnie światowej z okolic Oławy, aby zastąpić rzeźby wywiezione z Polski przez Niemców. Na balustradzie tarasu za pałacem znajdują się na co dzień cztery figury amorków prezentujące cztery fazy miłości. Poniżej tarasu znajduje się powojenna fontanna, a przy niej wejście do trzech dawnych, podziemnych grot. Przy jednej z dróżek ku jezioru znajduje się także miernik poziomu wody, wskazujący jak wysoko kiedyś podchodziła Wisła podczas wylewów.

Na północ od ogrodu, wzdłuż zachodniego brzegu Jeziora Wilanowskiego roztacza się park angielski, w którym znajdują się pompownia (budynek poboru wody) z połowy XIX wieku, zaprojektowana przez Henryka Marconiego – stąd pompowana była woda do fontann w całym parku. Służył też jako „siedziba” straży pożarnej, gdyż wewnątrz budynku, za ogromnymi drzwiami stał wóz straży pożarnej. Kolejnym obiektem jest chińska altanka wymyślona przez Stanisława Kostkę Potockiego jako miejsce spotkać. Wzdłuż jeziora, na usypanej grobli, rośnie bardzo dużo szczególnie wartościowych okazów topoli białej. Dalej na północ znajdują się jeszcze tylko mostek rzymski przerzucony nad kanałem łączącym Jezioro Wilanowskie ze specjalnie wykopanym stawem oraz pomnik Bitwy Raszyńskiej.

Na południe od barokowego ogrodu znajduje się rozległy park angielsko-chiński ze stawem południowym, tu niegdyś rozpoczynały się zabudowania folwarku, a staw służył jako staw rybny. Przy tymże stawie znajduje się obelisk z urną ku czci Ignacego Potockiego, przeniesiony tutaj ze zrujnowanego Gucin-Gaju oraz sarkofag Stanisława Kostki Potockiego. W tej części parku znajduje się jeszcze kaskada Potoku Służewieckiego, który kawałek dalej wpada do Jeziora Wilanowskiego oraz wzgórze z kolumną z krzyżem maltańskim. Do południowej oficyny pałacu przylega jeszcze neorenesansowy ogród kwiatowy w stylu francuskim, urządzony przez Bolesława Podczaszyńskiego w połowie XIX wieku. Natomiast w budynku dawnej ujeżdżalni mieści się dziś Muzeum Plakatu.

Na przedpolu pałacu, sięgającym aż do ulic Kostki-Potockiego oraz Przyczółkowej, znajduje się kilka alej spacerowych prowadzących do pałacu udekorowanych kwiatowymi boskietami. Wokół znajdują się historyczne zabudowania wokół pałacu, między innymi Mauzoleum Potockich, Domek Dozorcy, karczma czy kapliczka. W 2010 roku teren ren ma zostać odnowiony według projektu profesora Zbigniewa Myczkowskiego. Wycięte zostaną chore drzewa, a w ich miejsce zasadzone zostaną nowe, powstaną nowe łąki kwietne, nawierzchnia asfaltowa zostanie zastąpiona żwirową, postawione zostaną także nowe ławki, latarnie i inne obiekty małej architektury. Cała inwestycja ma kosztowac 10, mln złotych. 

 

Bazylika katedralna św. Michała Archanioła i św. Floriana, zwana potocznie kościołem św. Floriana - to kościół parafialny o randze bazyliki mniejszej i funkcji katedry diecezji warszawsko-praskiej położony przy ul. Floriańskiej 3 na Starej Pradze w dzielnicy Praga Północ, będący siedzibą parafii św. Michała Archanioła i św. Floriana. Bazylika powstała w latach 1888-1901 wg projektu Józefa Piusa Dziekońskiego. Frontem kościół zwrócony jest do al. "Solidarności" i placu Weteranów 1863 roku.

Budowa tej świątyni na Pradze związana była z dwoma ówczesnymi założeniami - nowy kościół miał po pierwsze odciążyć przepełniony wówczas kościół Matki Boskiej Loretańskiej na ul. Ratuszowej i jednocześnie służyć jako katolicka przeciwwaga dla cerkwi Świętej Równej Apostołom Marii Magdaleny przy ul. Aleksandrowskiej, później Zygmuntowskiej (dziś jest to fragment al. "Solidarności"). Z inicjatywy proboszcza praskiego ks. Ignacego Dudrewicza w 1884 roku zawiązano komitet budowy, który 6 marca 1886 roku uzyskał pozwolenie i lokalizację w rejonie ulic ul. Aleksandrowskiej (dziś al. "Solidarności"), Namiestnikowskiej oraz Konstantynowskiej - jedyny wówczas pusty plac będący pozostałością napoleońskich umocnień z 1808 roku. 6 kwietnia 1887 roku rozstrzygnięto konkurs na projekt świątyni - wygrał go Józef Pius Dziekoński. Kolejne nagrody zdobyli Władysław Marconi oraz Ignacy Jórski.

4 maja 1888 roku przystąpiono do prac budowlanych, a 13 czerwca 1888 roku wmurowano kamień węgielny pod świątynię, poświęcony przez abpa warszawskiego Wincentego Chruściela-Popiela. 15 grudnia 1894 roku konsekrowano kaplicę przedpogrzebową pw. św. Józefa, dokonał tego bp Kazimierz Ruszkiewicz. W listopadzie 1898 roku zawieszono dwa dzwony nazwane św. Jan oraz św. Florian, później zawisły jeszcze dzwony św. Wojciech oraz św. Stanisław. W 1899 roku trwały jeszcze tylko prace wykończeniowe wnętrz, prowadzone m.in. pod okiem Zygmunta Strzałeckiego. W 1900 roku na jednej z wież zawisł dzwon, miały pojawić się też grające dzwony, czyli karylion, tego pomysłu jednak ostatecznie nie zrealizowano. Ostatnie prace zakończono w 1901 roku. Neogotycki styl budowli był wtedy wyrazem poszukiwań polskiego stylu narodowego, jako forma nawiązania do gotyku mazowieckiego. Łączny koszt budowy wyniósł 300 tysięcy rubli, a pieniądze zgromadzono w zbiórkach publicznych w całym kraju oraz z prywatnych darowizn.

Świątynię konsekrowano 29 września 1901 roku, jej wysokie, 75-metrowe, ażurowe wówczas wieże dominowały wówczas nad krajobrazem Pragi. Kościół był wyjątkowo przestronny, mógł pomieścić nawet 8 tysięcy osób. Podmuch, który powstał w wyniku wybuchu składnicy amunicji na Cytadeli 13 października 1923 roku, naruszył konstrukcję wież. Ze względu na groźbę zawalenia zostały one obniżone w 1932 roku.

W 1939 roku świątynia została uszkodzona, to jednak szybko naprawiono. Kościół nie przetrwał jednak II wojny światowej, gdyż jeszcze podczas powstania warszawskiego został wysadzony przez Niemców, zagładę przetrwała jedynie część transeptu z dwiema figurami przedstawiającymi patronów kościoła - św. Michała Archanioła oraz św. Floriana oraz fragment prezbiterium z obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. Zniszczeniu uległo całe wyposażenie, w tym choćby polichromie mauretańskie na stropie wykonane przez braci Strzałeckich.

Do odbudowy kościoła po wojnie przystąpiono w 1947 roku z inicjatywy ks. prałata Feliksa de Ville oraz ks. prałata Stanisława Wierzejskiego, projektem odbudowy zajął się Stanisław Marzyński, a konstrukcję żelbetową świątyni opracowali Mieczysław Rechnio i Edward Zdziarski. W latach 50. odtworzono korpus świątyni, w 1964 rozpoczęto odbudowywać fasadę, a w 1968 roku wieże. Prace rekonstrukcyjne trwały do 1972 roku. 25 marca 1992 roku wydzielono diecezję warszawsko-praską, a kościół uzyskał miano katedry tejże diecezji, natomiast w marcu 1997 roku otrzymał tytuł bazyliki mniejszej. W 2004 roku do kościoła trafiły relikwie św. Floriana.

Bazylikowy, trójnawowy kościół jest w stylu neogotycki z charakterystycznym dla tego stylu, ale rzadkim w Polsce systemem łuków przyporowych podtrzymujących boczne elewacje świątyni. Z przodu górują dwie 75-metrowe wieże z miedzianymi dachami pokryte zieloną patyną, odbudowane ze zniszczeń II wojny światowej. Pomiędzy nimi, nieco z tyłu, umieszczona jest dużo mniejsza sygnaturka, na której pierwotnie znajdował się dwumetrowy krzyż zaprojektowany przez Dziekońskiego. Na surowej, ceglanej fasadzie widnieją mozaika z wizerunkiem Chrystusa, z herbem Pragi oraz herbem bpa Kazimierza Romaniuka - pierwszego biskupa diecezji warszawsko-praskiej.

Wnętrze również jest ceglane, nieotynkowane. Ołtarz główny świątyni wykonany został w Weronie we Włoszech w 1996 roku, natomiast ołtarze w transepcie są neogotyckie, wykonane przez Jerzego Wrzesińskiego, a obrazy na nich namalowane przez Zofię Grabską, synową rektora SGGW Władysława Grabskiego. Znajdujące się obok ołtarze na końcach naw zaprojektował Sławoj Leszek Głódź. W prawej nawie znajduje się także popiersie Ignacego Kłopotowskiego z zabalsamowanym jego sercem.

W transepcie znajdują się także dwie oryginalne (przetrwały II wojnę światową) rzeźby przedstawiające patronów kościoła: św. Michała Archanioła oraz św. Floriana Męczennika, obie wykonane przez Tadeusza Skoniecznego. Obie powstały w 1894 roku dzięki ofiarom dwu mieszkańców Pragi: Michała Podhorskiego (św. Michał) oraz Henryka Pianczyńskiego (św. Florian).

Witraże w kościele powstały z inicjatywy Sławoja Leszka Głodzia, który zażyczył sobie, aby każdy dekanat w diecezji warszawsko-praskiej przygotował jeden z witraży dla kościoła katedralnego. Na posadzce tuż za wejściem umieszczony jest herb abp. Głódzia. W kruchcie znajduje się natomiast krucyfiks, uważany przez mieszkańców Pragi za cudowny. Dwukrotnie stał się ofiarą szaleńców, m.in. jeden z 1986 roku rzucił się na niego z młotkiem wzywając szatana. Organy, liczące 57 głosów, pochodzą z archikatedry św. Jana Chrzciciela na Starym Mieście

 

Na obszarze Warszawy znajduje się 11 rezerwatów i są to:

 

W Warszawie, stolicy Polski, znajduje się szereg obiektów o dużym znaczeniu dla całego kraju, w tym obiektów rządowych. Poza tym miasto dysponuje także własnymi, atrakcyjnymi i interesującymi obiektami. Należą do nich:

 

Zabytki wpisane do rejestru zabytków:

 

Bemowo:

 

Białołęka:

 

Bielany:

 

Mokotów:

 

 

Ochota:

 

 

Praga Południe:

 

 

Praga Północ:

 

 

Rembertów:

 

 

Śródmieście:

 

 

Targówek:

 

 

Ursus:

 

 

Ursynów:

 

 

Wawer:

 

 

Wesoła:

 

 

Wilanów:

 

 

Włochy:

 

 

Wola:

 

 

Żoliborz:

 

 

 

Źródło - artykuł w Wikipedii
Źródło - artykuł w Warszawawikia
autorzy: wikipedyści
autorzy: wikiapedyści
licencja: GNU FDL i GNU FDL
- Dzielnicowy Portal Warszawy
- Regulamin korzystania z serwisu
- Polityka prywatności
- Kontakt
© 2017 CityMedia, wszelkie prawa zastrzeżone.